Benjamin Wild - "Wie Es Sein Wollte" / Source Records 2003
http://www.source-records.com/

Benjamin Wild to dobrze znana postać na niemieckiej scenie elektronicznej - choć pod własnym nazwiskiem nagrywa dopiero od niedawna, debiutował już w pierwszej połowie lat 90. Początkowo fascynował go ambient i trance - wspólnie z legendarnym guru tego środowiska Dr. Atmo i młodym muzykiem ukrywającym się pod pseudonimem Pino nagrał dla kultowej wytwórni Pete`a Namlooka - Fax - sześć albumów firmowanych nazwami Whole Traffic, A Day In The Park, Xangadix i MS Series. Kiedy wyczerpał możliwośći tkwiące we wspomnianych gatunkach (jak większość niemieckiej sceny), zainteresował nowymi brzmieniami tworzonymi w berlińskim i kolońskim podziemiu. Wkrótce sam stał się jego częścią - świadectwem tego są single wydawane przez tak renomowane wytwórnie, jak Kompakt Perlon i Force Tracks. Nakładem tej ostatniej ukazał się w ub. roku ciepło przyjęty przez krytykę i fanów solowy album Wilde`a - "With Compliments".
Nowy materiał artysty przynosi krążek wydany przez Source Records. Różni się on nieco od jego poprzedniego wydawnictwa - muzyka jest mniej przebojowa, bardziej minimalistyczna, a momentami wręcz awangardowa. Na "Wie Es Sein Wollte" dominuje cyfrowy funk - składa się nań soniczne, zredukowane do monochromatycznych plam dźwiękowych tło, na którym miarowo pracuje sekcja rytmiczna. Czasem pojawiają się elementy jamajskiego dubu - bas zostaje wypchnięty do przodu i podejmuje nawet rolę instrumentu niosącego melodię ("Rave Spleen", "One Time"). Sporo tu eksperymentów z rytmem, który Wild poddaje różnym próbom: przeważnie podłamuje go klikającymi dźwiękami o niskich częstotliwościach ("Bassschaufel"), a kiedy indziej redukuje do minimalnych rozmiarów ("Pizza Track"). Krążek kończą utwory o wyraźnie ambientowej proweniencji - "Agathe" czy "Saulwetter/Tauwtter" to jakby downtempo przecedzone przez sito estetyki click.
Eksperymenty Wilde`a utrzymane są jednak w ryzach kilkominutowych utworów o tanecznym charakterze. Dzięki temu zadowola one nie tylko domowych słuchaczy, ale również tych, którzy lubią dźwiękowe nowinki sprawdzać na parkiecie.

Paweł Gzyl


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Sedaye Marg - Frashogard / Coup d'Etat Communications
+ Coloma - Finery / Ware 2003
+ Fischerspooner - L.A. Song/Sweetness; Emerge - Remixes; Miss Kittin & The Hacker - Stock Exchange; Crossover - The Journey To Grob / International Deejays Gigolos Records 2003
+ Blare For A - 18,51 / Blareforall #1
+ Rocket In Dub - If Music Could Talk / Italic 2003
+ Tobias Schmidt - Hoorey For Everything / Disko B 2003
+ Amir Baghiri - Yalda / Vivo 2003
+ Veer - Lideskape / Source 2003
+ Iven Schmidt - [track:array] / Ware 2003
+ Sylvie Marks & Hal 9000 - Bad Woman Meets Zen On The Street; Ben Klock - Tag Der Arbeit; Moderat - Auf Kosten Der Gesundheit / BPitch Control 2003
+ Radian - Rec.Extern / Thrill Jockey 2002
>> Benjamin Wild - Wie Es Sein Wollte / Source Records 2003
+ Tangerine Dream - Mota Atma / TDP 001
+ Moan - Between / Associated / Afe Records
+ System - System / Scape 2002
+ Elliott Sharp/Carbon, Amusia, 1993 / Atavistic
+ Elliott Sharp - Sferics, 1996 / Atonal
+ Dopplereffekt - Linear Accelerator / Gigolo 2003
+ Markus Guentner - Audio Island / Ware 2003
+ Muslimgauze - Arabbox, 2003 / Soleilmoon
+ Mr. Kemi & Amox - Me So Horny! / Lasergun 2003, 12' winyl
+ Mathias Schaffhauser - Re: Selected Remixes Vol. 1 / Multicolor Recordings
+ Seed - 2 / Opus
+ Zenial - Reworked / Vivo 2003
+ Tape 10 / Ware 2003
+ Rorschach Live in Italy 6/18/92 / Gern Blandsten Records 2001
+ Savas Pascalidis - Galactic Gigolo / International Deejays Gigolos 2003
+ Sleep Well Chapter II / Requiem Records
+ Ellen Allien - Berlinette / BPitch Control 2003
+ Staedtizism 4 / Scape 2003
+ Napalmed/Merzbow Crash of the Titans / Merciless Core 2001
+ Jan Jelinek Avec The Exposures - La Nouvelle Pauvrete / Scape 2003
+ Electronicat - 21st Century Toy / Disko B 2003
+ C.H.District vs Duuster - Chemical Elements 1.0 / M-Tronic
+ Steve Coleman and Five Elements - Resistance Is Futile. Live at Le Jam Club Montpellier, France; On The Rising Of The 64 Paths

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Karpaty Magiczne
+ Jan Jelinek