Czarne światło z Berlina

Lux Nigra to kolejna wytwórnia płytowa ze stolicy Niemiec, o której robi się w muzycznej prasie coraz głośniej. W listopadzie ukaże się dwupłytowa kompilacja kompaktowa podsumowująca pięcioletni okres jej działalności. Z tej okazji rozmawiamy z założycielem i właścicielem firmy - Peterem "Multiparą" Gebertem.

- Jak doszło do powstania Lux Nigra?

- Wszystko zaczęło się od prywatnej witryny w Internecie, którą założyłem z kilkoma przyjaciółmi w 1996 roku. Wszyscy byliśmy zafascynowani muzyką Martina Damma tworzącego pod pseudonimem Biochip C. Nagrywał on dla dwóch swoich wytwórni płytowych w Kolonii i Frankfurcie. Stąd nazwa naszej witryny - Biophilia.

- Dlaczego zainteresowaliście się właśnie twórczością Biochip C.?

- Przede wszystkim dlatego, że muzyka Damma była bardzo różnorodna. Produkował wszystko - od disco house po industrial gabba - i nie przejmował się ograniczeniami narzucanymi przez konwencje. Co ciekawe, bez względu na to w jakim gatunku tworzył - we wszystkim, co wyprodukował czuć było jego własny styl. Inną charakterystyczną cechą jego muzyki był humor - Damm nigdy nie brał zbyt poważnie tego, co robił. W połowie lat 90. był jednym z najważniejszych producentów progresywnej elektroniki - mieszał różne style, wzbogacał swoją muzykę o nowe brzmienia, a mimo to jego utwory były proste i łatwe w odbiorze. Do dziś zrealizował około dwustu nagrań.

- Jak prywatna witryna internetowa zamieniła się w niezależną wytwórnię płytową?

- Wokół witryny skupiła się grupa przyjaciół - w ciągu dwóch lat zgromadziło się trzydzieści osób. Wiele z nich tworzyło własną muzykę, a niektórzy mieli już nawet płyty w swoim dorobku. Ponieważ byłem ciekawy tego, co robią, poprosiłem ich o nagrania. Gdy spodobało mi się to, co usłyszałem, przenosiłem utwory na CD-R i rozprowadzałem przez Internet. Pozytywny odbiór tej muzyki sprawił, że zdecydowałem się zainwestować w otwarcie niewielkiej oficyny płytowej, która wydawałaby muzykę moich przyjaciół. Tak powstała Lux Nigra.

- Dlaczego wybrałeś łacińską nazwę dla swojej firmy i co ona dla Ciebie oznacza?

- Chciałem, aby wytwórnia miała nazwę oddającą klimat miejsca, w którym żyję. Ponieważ mam w swoim pokoju czarną, neonową lampę pomyślałem, że dwa wyrazy - "czarne światło" - będą całkiem dobrze pasowały. Ta nazwa niesie ze sobą wiele różnych skojarzeń. Ponieważ po angielsku brzmiało to banalnie, sprawdziłem w innych językach. Okazało się, że po łacinie jest najlepiej.

- Jakie było Twoje pierwsze wydawnictwo?

- To był podwójny album "Biophilia All Stars", na którym znalazły się ulubione nagrania moich przyjaciół. To, że 500 egzemplarzy płyty rozeszło się w błyskawicznym tempie, dodało mi odwagi. Postanowiłem kontynuować działalność. Na drugim wydawnictwie - "No Movement, No Sounds, No Memories" - własne remiksy zrobili Stefan Betke czyli Pole i Uwe Zahn znany jako Arovane. Ich udział w nagraniach zapewnił szerszy odbiór płyty.

- Czy wiedziałeś dokładnie co będziesz robił rozpoczynając działalność pod szyldem Lux Nigra?
- Nigdy nie miałem żadnego biznesplanu, a to pewnie dlatego, że postrzegam działalność swojej firmy w kategoriach sztuki, a nie biznesu. Dzięki temu, że Lux Nigra jest niewielką wytwórnią, mam możliwość ścisłej współpracy z każdym wykonawcą przy produkcji jego płyty. Wielu artystów, z którymi pracuję, mieszka w Berlinie i znam ich osobiście.

- Większość płyt opublikowanych przez Lux Nigra to dwunastocalowe winyle.

- To mój ulubiony format - półgodzinny winyl. Uwielbiam takie krążki o starannie opracowanej szacie graficznej. Staram się, by każda kolejna płyta była inna od poprzedniej. Stąd takie zróżnicowanie stylistyczne wśród pracujących ze mną artystów. Zawsze jednak jest to surowa, eksperymentalna muzyka oparta na abstrakcyjnym rytmie.

- Z kim obecnie pracujesz?

- Głównie z trzema artystami: Martinem Dammem, Frederikiem Schikowskim i Zornem. O pierwszym z nich już mówiłem. Dwa lata temu podpisaliśmy kontrakt, w efekcie którego wydałem jego ostatni album - "2001". Fredrik Schikowski pochodzi z niewielkiego miasta niedaleko Bonn i przybył w 1999 roku do Berlina. Jego produkcje można podzielić na dwie grupy. Pierwszą stanowią słodkie, popowe melodie o pastiszowym charakterze (realizuje je dla Lux Nigra), a drugą - szorstkie, mroczne i rytmiczne nagrania (wydawane przez Irritant z Londynu). Zorn to muzyk z Berlina Wschodniego, który wyrastał w klimacie tworzonym przez legendarny sklep Hard Wax. Jego muzyka to electro-techno z ciepłymi i melodyjnymi elementami. Dwa lata temu wydałem jego album "This City`s Collapsing (But Not Tonight)" a w październiku najnowszą dwunastocalówkę - "Apnoe". Dodam jeszcze, że Zorn jest członkiem duetu Artificial Duck Flavour, który również nagrywa dla Lux Nigra.

- Od niedawna lansujesz również wykonawców spoza Niemiec.

- Tak, to Akira Shiozawa z Tokio, który pod szyldem Blatter nagrał mini-album "Leaves" oraz duet Rockin` Pony utworzony przez dwóch Rosjan mieszkających w Izraelu - Michaela Drumza i Aleksander Rozeta - który zrealizował krążek "Hello". Obaj wykonawcy reprezentują jaśniejszą stronę Lux Nigra - w ich muzyce można odnaleźć elementy downtempo, hip hopu, dubu a nawet jazzu.

PAWEŁ GZYL

http://www.luxnigra.de/


 

RECENZJE

+ Swoją Drogą - art.pl, CD, Polskie Radio SA, 2003
+ Eternal Deformity - The Serpent Design, CD, Poisonous Piglet Distribution, 2002
+ Illuminandi Demo II, CD, własny sumpt, 2002
+ AGF - Westernization Completed / Orthlorng Musork 2003
+ Rhythm & Sound - With The Artists
+ Von Uns / Onitor 2000
+ Lester Bowie - Mirage (2CD) / Muse/BMG 1999
+ The Mars Volta - De-Loused In The Comatorium / Gold Standard Laboratories/Universal 2003
+ Greenbank - Rotating The Square / Benbecula 2003
+ Chica & The Folder - 42 Maedchen / Monika 2003
+ The Advent - Generate
+ Kraski - Żiełtyj Al'bom - Starszyj Brat, CD, Icenberg Music, 2002
+ Killing Joke - Killing Joke / Zuma/Sony 2003
+ Muslimgauze, Red Madrassa, Staalplaat 2003
+ Muslimgauze, Iranair Inflight Magazine, Staalplaat
+ Muslimgauze, Maroon, Staalplaat 2002
+ Ruki Wwierch - Koniec popsie, tancujut wsje!, CD, Triejd-Ars, 2002
+ Rusłana - Dyki Tanci, CD, Comp Music Ltd., 2003
+ Music - Vol.1 + 2 / Benbecula 2003
+ The Raveonettes - Chain Gang Of Love / Columbia/Sony
+ TimTim - Let's Pretend We're Going / BPitch Control 2003
+ Steven - Future Home Of Burbank / Kitty-Yo 2003
+ Phantomsmasher - Phantomsmasher / Ipecac 2002
+ Hell - N.Y. Muscle / Gigolo 2003
+ Jah Wobble's Solaris, Live in Concert, 30 Hertz 2002
+ Vesna Rivas - Ti Si Taj, CD, PGP Radio Televizija Srbije, 1998
+ The Rapture - Echoes / DFA 2003
+ Anna Nacher/Marek Styczyński, Project C, UNEP/ASCOBAN 2003
+ Christ. - Metamorphic Reproduction Miracle / Benbecula 2003 CD
+ Yeah Yeah Yeahs -Fever To Tell / Polydor/Universal 2003
+ Muslimgauze, Observe With Sadiq Bey, Staalplaat 1998
+ WolfenKreuz - Vulfhymnen, CD, Thundra Records, 2003

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ szybka relacja z Warszawskiego Festiwalu Filmowego
+ wywiad z DJ/Rupture
+ wywiad z założycielem niemieckiego labela Lux Nigra