Arovane - "Lilies", City Centre Offices 2004
www.city-centre-offices.de
www.morrmusic.com

Uwe Zahn jest aktywny na elektronicznej scenie już prawie od dwudziestu lat. Już jako dzieciak zasłuchiwał się we wczesnych produkcjach Kraftwerku i Tangerine Dream. Rodzice widząc, że chłopak ma pociąg do muzyki otworzyli mu drogę do własnej twórczości kupując najpierw syntezator Casio, a potem Korga MS-20. To na tym drugim instrumencie Zahn kreował swoje pierwsze kompozycje zdradzające fascynację dokonaniami Briana Eno, Steve'a Reicha i Erica Satie. Po wyjeździe z rodzinnego Hameln do Monachium, młody artysta związał się z kolektywem Six And More, który eksperymentował z industrialnym noisem. Kolejna przeprowadzka - tym razem do Berlina - zaowocowała fascynacją rodzącym się techno i drum and bassem. Nic więc dziwnego, że Zahn zarejestrował wkrótce pierwsze demo, które wysłał do programu "Radio Massive" w rozgłośni Kiss FM, prowadzonego przez Thaddeusa Herrmanna (obecnie szefa City Centre Offices). Nagrania tak się spodobały, że autor audycji zarekomendował artystę Saschy Brauerowi, prowadzącemu podziemną wytwórnię DIN. I to właśnie jej nakładem ukazał się pierwszy winyl Zahna pod szyldem Arovane. Prawdziwą popularność przyniosły mu jednak dopiero dwa albumy wydane w 2000 r. - "Atol Scrap" (DIN) i "Tides" (CCO). Choć oba firmował Zahn - każdy z nich zawierał inną muzykę: pierwszy - abstrakcyjną elektronikę, a drugi -instrumentalny hip hop. Mimo znakomitego przyjęcia obu krążków, Zahn zamilkł na kilka lat. Oczekiwanie na jego trzeci album umiliła kompaktowa składanka nagrań z winyli - "Icol Diston" - wydana w 2002 przez DIN.

I oto po czterech latach od albumowego debiutu Arovane powraca z nowym krążkiem opublikowanym przez CCO. O ile "Tides" było impresjonistycznym zapisem wrażeń z wakacji Zahna we Francji, to "Lilies" zawiera muzyczne reminiscencje z tygodniowego pobytu artysty w Japonii na zaproszenie tamtejszej wytwórni Progressive Form. Nowe wydawnictwo Zahna to synteza dokonań z "Atol Scrap" i "Tides". Płytę otwiera "Ten Hours" oparty na powolnym pochodzie basowym stanowiącym bazę dla syntezatorowych dźwięków o barwie klawesynu. Ten charakterystyczny motyw, który pojawił się po raz pierwszy na "Tides", zostaje wpleciony również w strukturę innych utworów - przede wszystkim w soundtrackowy "Lilies", gdzie spotyka się z filmowymi smykami i z drum and bassowymi rytmami oraz w "Cry Osaka Cry", w którym przeplata się z hiphopowymi bitami i samplami ludzkiego głosu. Z "Atol Scrap" rozpoznajemy na "Lilies" gęste struktury rytmiczne z wpisanymi weń zimnymi i przestrzennymi pasażami syntezatorów o autechrowskiej proweniencji. Znajdujemy je w takich utworach, jak "Passage To Nagoya", "Instant Gods Out Of The Box" i finałowym "Good Bye Forevere". W nagraniach Arovane jest jednak znacznie więcej melodii, a co za tym idzie - więcej emocji niż w matematycznych kalkulacjach Autechre. Wspomniane utwory wręcz chwytają za serce swym nieuchwytnym pięknem tkwiącym w wypełniającym je przejmującym smutku. Nowością są akustyczne dźwięki fortepianu, które pojawiają się w "Windy Wish Trees" i "Tokyo Ghost Stories", nakładając się na smoliste bity zaczerpnięte z hiphopowej klasyki. To jeszcze nie wszystko - w "Pink Lilies" po raz pierwszy w twórczości Zahna słychać śpiew - to oryginalna wokaliza Japonki Kazumi, zaskakująco skojarzona z nieco zredukowanym podkładem rytmicznym o 2stepowej proweniencji.

Ten, kto zakochał się w muzyce Zahna przy okazji odsłuchu jego poprzednich płyt, będzie zachwycony nowym wydawnictwem Arovane. To synteza tego, co w twórczości artysty najlepsze.

PAWEŁ GZYL


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Neurosis & Jarboe - s/t
+ Henry Flynt - Raga Electric. Experimental Music 1963-1971
+ Peter Brotzmann/William Parker/Hamid Drake - Never Too Late But Always Too Early
+ Anton Fier - Dreamspeed/Blindlight 1992-1994
+ Jonas Hellborg - Good People in the Time of Evil
+ Aquavoice - Electronic Music
+ Pascal Schaefer - Dawn
+ Joseph Suchy - Calabi.Yau
+ Warenkorb #5
+ Wechsel Garland & World Standard - The Isle
+ Beltaine - Corpus Callorum
+ Vesna Simić - Jagnje Moje
+ Mess - Nowy Dom
+ TSA - Proceder
+ Sodom - One Night in Bangkok
+ Gen-DOS - Schizo i.d.
+ Mondo Generator - A Drug Problem That Never Existed
+ Origin - Informis Infinitas Inhumanitas
+ Pantha Du Prince - Diamond Daze
+ Oxia - 24 Heures
+ Minimalistic Sweden - Standard Klickmusik
+ Porn Sword Tobacco - Porn Sword Tobacco
+ Klimek - Milk And Honey
+ Advanced Public Listening 01
+ The Loop Orchestra - Not Overtly Orchestral
+ Mastodon - Remission
+ Le Charmante Rouge - Winzer; Ground/Lift - s/t; Song of Suspects - Amocco
+ Tabla Beat Science - Live in San Francisco at Stern Grove
+ Fennesz - Venice
+ Hauschka - Substantial
+ Headset - Space Settings
+ Human Error - Tajemnice ludzkiej dłoni
+ Faust Again - Seizing Our Souls
+ Daedelus - A Gent Agent
+ Daedelus - Meanwhile...
+ Cool, Calm And Collective
+ August Engkilde presents EPO - Electronic Panorama Orchestra
+ Erast - Goodair And Minimissing
>> Arovane - Lilies
+ Bizz Cicuits Play Intifada Offspring - Volume 1: Nishbar Li Ha'Zayin
+ Remote - Bugbear EP
+ Aquavoice - Electronic Music
+ AGF - Language Is The Most

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Nie jestem teoretykiem - rozmowa z Sebastianem Meissnerem