Maciej Staniecki - "To co nieokreślone", Requiem 2004
www.requeim.terra.pl

Spore zaskoczenie. Maciej Staniecki napisał na okładce tego albumu, że inspirację do skomponowania poszczególnych utworów były dla niego dźwięki wywołujące wspomnienia chwil, podczas których doznawał uczucia głębokiego spokoju i porządku połączonego z poczuciem otaczającej go wieczności. Po lekturze tych słów, wydawać by się mogło, że usłyszymy pozbawione bitu i rozciągnięte w czasie kontemplacyjne kompozycje. A tu niespodzianka!

Już pierwszy utwór - "Człowiek malarz" - wprowadza słuchacza w zaskakujący nastrój: funkowy bit o blaszanym brzmieniu łączy ze sobą sprężynujący loop syntezatorowy z gęstym brzmieniem klawiszy. A dalej? W utworze "Okno w okno" pojawia się gitara elektryczna - jej wolne akordy ewokują charakterystyczny dla amerykańskiej psychodelii księżycowy nastrój. "Pod powiekami" i "Pan klasyk" pulsują hiphopowymi rytmami wzmocnionymi pomrukującym groźnie basem. W "Do przodu i do tyłu" na pierwszy plan znów wysuwa się gitarowe dźwięki - senne i rozmarzone, znakomicie wpisują się w abstrakcyjne bity. W "To co ukryte" Staniecki koncentruje się na elektronicznych brzmieniach - na podskórnym motywie syntezatorowym zbasowane motywy łączą się ze sobą w rytmicznie drgającą tkankę dźwięków. "Febellusz" wprowadza dla odmiany skowyczącą niemal po hendrixowsku gitarę podszytą wyciszoną elektroniką. Po statycznym "Jasna moc nadrzeczna" pojawia się "Fryserka" - bliska klimatem instrumentalnym dokonaniom Davida Sylviana z płyty "Gone To Earth". Całość kończy rozbudowana kompozycja "Sen pana Z.". W ciepłe fale syntezatorów, uzupełnione samplami operowych głosów i cicho pogrywającą w tle gitarą wbija się niespodziewanie hiphopowy bit opleciony tłustym basem zamieniając spokojne nagranie w mroczny illbient...

We wspomnianym tekście zamieszczonym na okładce płyty, muzyk podkreśla, że nie zdarzają mu się już stany inspirujące go do tworzenia takiej muzyki. Wielka szkoda - zostaje nam tylko "To co nieokreślone".

PAWEŁ GZYL


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ IAHOB - Promo 2003
+ Bee and Flower - What's mine is yours
+ The End - Within Divida
+ Aleph - Senniki Norymberskie
+ S.E.T.I. & si_comm - Probe
+ Scorn - List of Takers
+ Stone Breath - The Long Lost Friend: a Patchwork
+ Unsane - LAMBHOUSE: The Collection: 1992 - 1998
+ Alan Watts & Friends - This Is It!
+ Angus MacLise - Astral Collapse
+ Danny Ben-Israel - Lost Kathmandu Sessions
+ Henry Flynt & the Insurrections - I Don't Wanna
+ Vesna - Posieried Zielienych Dorih
+ Pathology - Demo
+ Van & Borner - Miracles
+ Claud - Cloud
+ Zumba - O'Dia Doe
+ Beltaine - Kawalarze
+ The Dandy Warchols - Thirteen Tales from Urban Bohemia
+ Moonlight - Audio 136
+ Kapela Drewutnia - Hej, Wiśta
+ Two Lone Swordsmen - From The Double Gone Chapel
+ Marshall Watson - The Time Was Later Than He Expected
+ Smash TV - Queen Of Men - Remixes
+ Tomas Anderson - Bas
+ Housemeister - No.Games.No.Fun
+ Kaito - Soul Of Heart
+ Fenin - Sustain
+ Robag Wruhme - Wuzzelbud KK
+ Tamion Twelve Inch - Let's Suffer
+ Doctor Rockit - The Unnecessary History Of Doctor Rockit
+ Salz - The Remixes, Salz 2001
+ Sixtoo - Chewing On Glass And Other Miracles Cures
>> Maciej Staniecki - To co nieokreślone
+ Martini Bros - Love The Machines
+ GD Luxxe - Between Zero And Eternity
+ Dumb Unit - Public Works - Remixed by Jeremy P. Caulfield
+ Errorsmith - Near Disco Dawn
+ Goudron - Raw Voltage
+ Hitek By Meteosound
+ Klake - Małe światy
+ Daedelus - Of Snowdonia
+ Vladislav Delay - Demo(n) Tracks
+ Detroit Grand Pubahs - Galactic Ass Creatures From Uranus
+ Thomas Dolby - Forty - Live: Anniversary Album
+ Casino Vs Japan - Hitori + Kaiso
+ Ayro - Electroniclovefunk
+ !!! - Louden Up Now

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Mick Harris - Tornado z Birmingham
+ Redstar Budapest - profil wytwórni
+ Nie zasypujemy gruszek w popiele - wywiad z zespołem Antigama
+ Futurystyczne retro