Anthony Rother - "Popkiller", Datapunk 2004
www.datapunk.de

Najnowszy album naszego dobrego znajomego z Offenbach wydaje jego kolejna własna wytwórnia - Datapunk. Skąd ta zmiana? Po prostu muzyka na jego świeżym krążku bardziej odpowiada szyldowi tej drugiej - po PSI49Net - firmy. "Popkiller" to ogólnie mówiąc synteza dwóch elementów: punkowej prostoty i popowej przebojowości. Wszystko to podane jest oczywiście w futurystycznym sosie, wysmażonym na bazie klasyków literackiego cyberpunka w rodzaju Williama Gibosna czy Pat Cadigan.

Album otwiera króciutka miniatura "Day", w której na tle elektronicznych dźwięków pojawia się męski głos recytujący dwa zdania: "It's A Beatufil Day/ Life Is Wonderful". W kontekście następnego nagrania - "Father" - brzmi to dosyć ironicznie. Miarowy rytm i pulsujące syntezatory niosą zdeformowany przez wokoder wokal opowiadający o przejmującym uczuciu samotności - "one million miles away from home/ one millions miles away from love/ one million times away from hope/ one million times away from God". Umieszczony za nim "Back Home" pojawia się na zasadzie kontrapunktu: ostry riff syntezatora miesza się z zawodzeniem klawiszy i miarowo wybijanym bitem. A fraza "Energy Coming Home" zostaje zaśpiewana z niemal rockową manierą. Wątek ten kontunuuje znakomity "Punks", który na bazie krótko przyciętych loopów i agresywnego rytmu, przynosi wokalny duet Rothera z Dianą Weiglin. W ich interpretacji zdania "We Are Living In The Nightlife/ Because We Are Punks" jawią się jako wprowadzenie w apokaliptyczny świat cybernetycznej subkultury. Pełną jej wizję roztacza "Age", w którym przemawiają jednak już tylko same instrumenty, tworząc mroczny i postindustrialny klimat. Pewien oddech przynosi transowy "Space", w którym przestrzeń tworzą IDM-owe pasaże klawiszy. A potem znów następuje zagęszczenie atmosfery - wywiedziony z klasyki EBM "Bodytalk" o tnącym jak brzytwa riffie i nitzerebbowym nawoływaniu "Body To Body!". Choć "10.000 Dancer" jest utrzymany w plemiennym rytmie, Rother nie zapomina go upopowić go głęboką melodyką niesioną tym razem przez nowofalowy bas. "No Love" to electro-popowy hicior: przebojowy, energetyczny, podszyty przestrzennymi syntezatorami. I z chwytliwym refrenem: "No promises/ no love/ no life". Cyberpunk at its best! "Running" wydaje się być małym wypadkiem przy pracy: zanurzenie kompozycji w oceanie szumów sprawia, iż traci ona wiele ze swego uroku. Całość kończy się jednak w dobrym stylu: "Who Knows" przypomina wczesne produkcje Depeche Mode - podobny wokal, podobna melodyka, podobny nastrój...

Mistrz Rother trzyma poziom - nadal nie brakuje mu pomysłów na poruszające dźwięki, słowa i wizje.

PAWEŁ GZYL


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Henry Jacobs - Radio Programme, No. 1
+ Muslimgauze - Jebel Tariq
+ Henry Flynt - Graduation and Other New Country and Blues Music
+ Dörner/Fuhler/Noetinger - Moov Spot
+ Macio Moretti/Paul Wirkus - Na baterie
+ Busso De La Lune - Around Borderline
+ Melchior Productions - The Meaning
+ The Vein - The Fragile Surfaces
+ Ot-Vinta Dryhtyndymba
+ Hajdamaky Bohusław
+ Różni Wykonawcy Russen Soul
+ Różni Wykonawcy The Rough Guide to the Music of China
+ Huong Thanh Mangustao
+ Styrax Records Presents Various Artists
+ Amon Tobin - Solid Steel: Recorded Live
+ Andy Vaz - Live In Tokyo
+ Repeat Orchestra - The Orginal Dimension
+ Rhythm King And Her Friends - I Am Disco
>> Anthony Rother - Popkiller
+ Sex In Dallas - Around The War
+ Leichtmetall - s/t
+ Robert Lippok - Falling Into Komeit
+ B.Fleischmann & Herbert Weixelbaum Presents: Duo 505 - Late
+ Erotic Moments In House Vol. 3
+ Mike Fellow - Limited Storyline Guest
+ Christopher Just - Jeans & Electronic
+ Benny Blanko - 8 Ft. In The Air
+ Rene Breitbarth - With A Little Luck
+ Chica Disco Vol. 2
+ Convergence Club - Brothers In Harmony Vol. 1 / Brothers In Harmony Vol. 2
+ Corker/Conboy - Six For Fire

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Ogień i pasja - wywiad z Mickiem Harrisem
+ W cieniu gotyckiej katedry - profil wytwórni Kompakt