The Go Find - "Miami", Morr Music 2004
www.morrmusic.com
www.thegofind.com

Kolejne wydawnictwo wytwórni Morr Music potwierdza, że jej szef skręca coraz wyraźniej w stronę nieco już wyeksploatowanej estetyki lo-fi. Czy uda mu się prześcignąć specjalizujące się w niej firmy z niemal tej samej dzielnicy Berlina - Kitty Yo i Monika?

Artystą, który ma za zadanie skierować na siebie uwagę mediów i słuchaczy jest 28-letni Dieter Sermeus z Atwerpii w Belgii. Choć zaczynał od słuchania u boku siostry wykonawców w rodzaju Duran Duran czy The Cure, jego pierwszą muzyczną fascynacją okazały się produkcje amerykańskich zespołów post-hardcore`owych z prowadzonej przez Black Flag wytwórni SST. Nic więc dziwnego, że Sermeus szybko założył własny zespół - Orange Black - który niebawem stał się jednym z ważniejszych wykonawców niezależnych w Belgii. W latach 1997 - 2002 zrealizował z nim trzy albumy dla Atomic i Labelman: "It`s Electric", "Bright Lights" i "Morning Notes". W międzyczasie zainteresowała go estetyka lo fi, czemu dał wyraz w twórczości jednoosobowego projektu - Napkin Vs. Soda. Przełomem w karierze Sermeusa stało się spotkanie z Arne Van Petegemem znanym jako Styrofarm. To właśnie on wprowadził go w świat elektroniki i pomógł zrealizować debiutancki album firmowany nazwą The Go Find.

Płyta przynosi dziesięć sympatycznych piosenek utrzymanych w estetyce lo fi - czasem bardziej popowych, czasem bardziej rockowych, ale zawsze podrasowanych nieskomplikowaną elektroniką. W "Over The Edge" i "Bleeding Heart" Sermeus odwołuje się wyraźnie do twórczości New Order: są tu dyskotekowe bity, buczący bas, ciepłe, rozlewające się klawisze i melancholijny wokal przypominający charakterystyczną manierę Bernarda Sumnera. "Summer Quest" i "Modern Times" również wpisują się nostalgiczne brzmienia z lat 80 - tym razem w niemiłosiernie eksploatowane przez artystów z Morr Music klimaty spod znaku My Bloody Valentine i Slowdive. Jest na "Miami" również ukłon w stronę psychodelii: raz stanowią go wokalne harmonie a la The Beatles czy The Beach Boys w "What I Want" i "The Party", a kiedy indziej oniryczny nastrój folkowej ballady w zamykającym płytę "Blisters On My Thumb".

Muzyka Sermeusa sprawdza się dobrze w domowych warunkach. Takie ciepłe, ulotne i intymne piosenki mogą szybko wprowadzić słuchacza w dobry nastrój. Tyle.

PAWEŁ GZYL


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Kapital Band 1 - 2CD
+ trio x 3 - New Jazz Meeting: Baden-Baden 2002
+ Jason Kahn - Miramar
+ Keith Rowe/Christian Fennesz - Live AA The Lu
+ Emergency! - Loveman Prays For Psychical Sing
+ Muslimgauze - Azzazin
+ Keiji Haino - Black Blues [version acoustique]
+ Gamelan Son of Lion - The Complete Gamelan in the New World
+ Tied and Tickled Trio - Observing System
+ Basic Channel - Tak To Jest Z Pewnością Basic Channel
+ Orkiestra św. Mikołaja - Jeden koncert
+ Brak, Kontrola W., Moskwa, The Corpse - Poroniona Generacja
+ Nomeansno - The People's Choice
+ Mira Calix - Skimskitta
+ Ken Vandermark's Sound In Action Trio - Design In Time / Paal Nilssen-Love and Ken Vandermark - Dual Pleasure
+ Squarepusher - Ultravisitor
+ Larvae - Fashion Victim
+ V/A Bucolique VOL01
+ Trio Resistances (Tocanne, Martin, Keller) - Global Songs
+ FLÖSSIN - Lead Singer
+ Secret Mommy - Hawaii 5.0
+ MULTIPLEX - With Hands + Feet
+ Le Charmant Rouge - Post No Bill
+ Jimi Tenor - Beyond The Stars, Kitty Yo
+ Sláinte! - Space Edition
+ Signal to Noise Ratio - demo II
+ Shire - Shire
+ Różni Wykonawcy - Rock Atak Round 1
+ Obscure - Antichristian Crusade
+ My Friends And I
+ Sweet Slave - Rotten
+ Remote Spaces - Silos
+ Sneak-Thief Vs. Polygamy Boys - Live In Berlin
+ Monosound - We
+ Beneath The Surface
+ Neo.Pop 04
+ Savas Pascalidis - Evolution
+ Pigeon Funk
+ Kompakt 100
+ Ellen Allien - My Parade
+ The Customers - Furious
+ J.Frede Vs. Scanner - Diary
>> The Go Find - Miami
+ Kiki - Run With Me

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Elektronika z innej bajki - Morr Music