Ken Vandermark's Sound In Action Trio - "Design In Time", Delmark 1999
Paal Nilssen-Love and Ken Vandermark - "Dual Pleasure", Smalltown Supersound 2002


Kompletowanie dzieł wszystkich Kena Vandermarka zajmie mi z pewnością jeszcze ładnych sto lat, ale nie ustaję w tem dziele, zaś jedyną przeszkodą jawi się wielokrotnie zdebetowane konto osobiste. O stanie prac w tym zakresie staram się informować vivoczytelników na bieżąco.

W oczekiwaniu na nowe ujawnienia Vandermark 5 (świeżak, wyszedł w lipcu), Spaceways Inc. (z włoskim ZU, chodzi po świecie od kwietnia bodaj), ciągle poszukiwaną Territory Band 2 (wydawca "Okka Disk" przestał ponoć wysyłać płyty do Europy) lub solowy występ p.t. "Furniture", mam zacny zamiar zarekomendować kolejne dwie perełki z przepastnych zasobów Vandermarkowych płyt. Oba wydawnictwa łączy ich bezbassowość (pojmowana instrumentalnie), albowiem pierwszy cedzik powstał z kooperacji KV z dwoma drummerami, drugi zaś z jednym.

"Design In Time" to uroczy trójkącik, którego zgrzebnymi ramionami są Robert Barry (perkusista znany głównie ze współpracy z Sun Ra Orkestra) i Tim Mulvenna (do niedawna urzędujący drummer Vandemark 5). W tym zestawie otrzymujemy jedenaście krwistych kawałków jazzu dalece niemainstreamowego. Szczególnie piękna jest interpretacja "Bells" Alberta Aylera (chyba mnie bardziej wbija w fotel niż oryginalne wykonanie). Ramiona trójkąta jadą kooperatywnie (nie ma zawodów, kto lepszy), zaś kąt prosty (KV) daje nam długi i trwale ryjący bębenki uszne ślizg delikatnie kontrolowany. Oczywiście pierdolę trzy po trzy, bo jak oddać werbalnie TAKĄ muzykę. Pozwólcie, że pozostanę w pozycji klęczącej.

Zamiast zatem wplątać się w kolejną grubą sieć panegiryczną, słów parę o drugim z opiewanych cedów. Tu nasz ulubiony bohater dżezowy spotyka na swej drodze norweskiego weterana łojenia po garach - Paala Nilssena-Love (cóż za hippisiarskie nazwisko?!). Jazda w tym wypadku jest karkołomna. Gęsta, wielofakturowa gra Paala daje znakomity podkład pod Vandermarkowe sznyty. Tego zaś wprost rozsadza energia. Dostajemy naprawdę głośną porcję free-tek, na całkiem świeżym tłuszczu. Polecam bez względu na kulinarne preferencje (rzecz dystrybuuje VIVO POLAND). Trochę mi jeszcze brakuje dystansu do tych dźwięków, ale mam wrażenie, że "Dual Pleasure" będzie jednym z moich bardziej ulubionych Vandermarków. No i tytuł okrutnie adekwatny do zawartości.

URS


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Kapital Band 1 - 2CD
+ trio x 3 - New Jazz Meeting: Baden-Baden 2002
+ Jason Kahn - Miramar
+ Keith Rowe/Christian Fennesz - Live AA The Lu
+ Emergency! - Loveman Prays For Psychical Sing
+ Muslimgauze - Azzazin
+ Keiji Haino - Black Blues [version acoustique]
+ Gamelan Son of Lion - The Complete Gamelan in the New World
+ Tied and Tickled Trio - Observing System
+ Basic Channel - Tak To Jest Z Pewnością Basic Channel
+ Orkiestra św. Mikołaja - Jeden koncert
+ Brak, Kontrola W., Moskwa, The Corpse - Poroniona Generacja
+ Nomeansno - The People's Choice
+ Mira Calix - Skimskitta
>> Ken Vandermark's Sound In Action Trio - Design In Time / Paal Nilssen-Love and Ken Vandermark - Dual Pleasure
+ Squarepusher - Ultravisitor
+ Larvae - Fashion Victim
+ V/A Bucolique VOL01
+ Trio Resistances (Tocanne, Martin, Keller) - Global Songs
+ FLÖSSIN - Lead Singer
+ Secret Mommy - Hawaii 5.0
+ MULTIPLEX - With Hands + Feet
+ Le Charmant Rouge - Post No Bill
+ Jimi Tenor - Beyond The Stars, Kitty Yo
+ Sláinte! - Space Edition
+ Signal to Noise Ratio - demo II
+ Shire - Shire
+ Różni Wykonawcy - Rock Atak Round 1
+ Obscure - Antichristian Crusade
+ My Friends And I
+ Sweet Slave - Rotten
+ Remote Spaces - Silos
+ Sneak-Thief Vs. Polygamy Boys - Live In Berlin
+ Monosound - We
+ Beneath The Surface
+ Neo.Pop 04
+ Savas Pascalidis - Evolution
+ Pigeon Funk
+ Kompakt 100
+ Ellen Allien - My Parade
+ The Customers - Furious
+ J.Frede Vs. Scanner - Diary
+ The Go Find - Miami
+ Kiki - Run With Me

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Elektronika z innej bajki - Morr Music