Spring Heel Jack - "Live", Thirsty Ear 2003

Już wieki temu wysmarowałem na TYCH łamach parę zadań o błękitnej serii wytwórni Thirsty Ear, czyli elektroniczno-jazzowych jazdach pod światłym kierunkiem nowojorskiego pianisty Matthiew Shippa. Jazz depreparowany elektroniką w tak dobrym wydaniu (np. w większości projektów William Parker i Hamid Drake jako sekcja) zdawał się nieść nadzieję na wiele udanych cedów (co podkreślał interesujący zwiastun w postaci samplera stajni, który TU także omawiałem).

W tak zwanym międzyczasie udało mi się zeksplorować większość z tytułów oznakowanych logo "Blue Series" i muszę przyznać, że im dalej w las, tym było mniej ciekawej, pomysły się powielały, większość muzyki przypominała jeden pianistyczny lot Shippa, a cedy dodatkowo trwały ledwie po 40 min, co przy tegorocznym kursie EURO było raczej wkurwiające. Na tak nakreślonym tle pozytywnie wyróżniła się w zasadzie jedynie "Optometry" Dj Spooky'ego, ale niestety miała jedną poważną wadę - była … za długa (prawie 80 minut). Mimo wielu doń podejść, muszę przyznać, że tylko niektóre fragmenty są naprawdę udane i warte zapamiętania.

A teraz otwórz szafę i mów do rzeczy - Spring Heel Jack to dwójka znanych (ponoć) brytyjskich producentów drum'n'bass, którym Dyrektor Shipp dodaje przy kolejnych ujawnieniach całkiem zadziornych kompanów (zaczyna, rzecz jasna, od siebie). Ze SHJ współpracował np. Tim Berne, co niejako z urzędu aprecjonuje brytoli. Płyta "Live" to ich trzecie ujawnienie, w którym za jazzowe wsparcie opowiadają - poza Dyrem - Evan Parker, William Parker, Han Bennink (niezła luta, nieprawdaż?) i … J Spaceman (uff, tu Dyro poszedł na całość - jak ktoś nie pamięta, ten koleś to taki psychodeliczny gitarzysta z UK, co potrafi jednym zfuzzowanym dźwiękiem zapełnić kilka vinyli). "Live" przynosi dwie ponad półgodzinne improwizacje w/w combo i jest - bez dwóch, a nawet jednego zdania - najciekawszą pozycją w błękitnej serii. Mamy całkiem śmiałe improwizacje, kolesie zza wielkiej wody (z nowojorskiej perspektywy patrząc) nie przeszkadzają specjalnie (oczywiście za wyjątkiem J Spacemena), a momentami nawet udanie wchodzą w improwizacje bardziej zdolnych kolegów (oczywiście Evan Parker pochodzi z Europy, ale to nie zmienia szyku logicznego tej sekwencji). Shipp rzeźbi na fenderku, Bennink ma doskonałe solo (Part Two), ale kto już tego Holendra w życiu swym marnym słyszał, ten się nie dziwi, zaś Evan Parker dmie w swą w rurę w sposób naprawdę przyswajalny dla ucha. Oczywiście nie jest to żadne odkrywcze granie, początek jako żywo jedzie wczesnym elektrycznym Milesem D. (czyli kłania się pre-fussion), ale w sumie jest to łyk jazzu pełną gębą. Tylko jak w kontekście tych ciekawych skąd inąd improwizacji ma się idea błękitnej serii, polegającą, jak mniemam, na przełamywaniu barier i budowaniu nowych estetyk w jazzie i elektronice?

URS


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Helvetikone 12'' / Bogger 12''
+ Jude - Combat Exhaustion
+ Peter Brötzmann Chicago Tentet - Signs
+ Jono El Grande - Fevergreens
+ ZeTor - Follow Me
+ Namlook - VII - Subharmonic Interference
+ Subgenius - Orange
+ Speicher 2
+ State River Widening - Cottonhead
+ Styrofoam - Nothing's Lost
+ Le Tigre - This Island
+ Toog - Lou Etendue
+ Triola - Im Funftonraum
+ Languis - The Four Walls
+ Marz - Wir Sind Hier
+ Mysterymen - Everything But An Answer
+ Noel - Wrong Places
+ Poto And Cabengo
+ Silicon Soul - Who Needs Sleep Tonight - Remixes
+ Ana Da Silva - The Lighthouse
+ Electronicat - Dans Le Bois
+ Frivolous - Somewhere In The Suburbs
+ German Broadcasters - Activate
+ Everything Is Green
+ I'm Not A Gun - Our Lives On Wednesdays
+ Illectric - Paranoia
+ Benjamin Brunn - Koenig Und Drache
+ Calamalka - Shredders Dub
+ Camping - Suburban Shore
+ David Carretta - Kill Your Radio
+ The Dirty Criminals - Organized Confuzion
+ Dat Politics - Go Pets Go
+ Ken Vandermark / Brian Dibblee - Duets
>> Spring Heel Jack - Live
+ Fifth Sun Sout El Leil
+ Światogor Pan Połaci Ziem pomorskich
+ Vader The Beast
+ Krzysia Górniak Ultra
+ Iwan Kupała Łućszije Piesni 96-03
+ Catherine Irwin - Cut yourself a switch
+ Amir Baghiri - Ghazal
+ Ghost - Hypnotic Underworld
+ Gong - Acid Motherhood
+ Evan Parker / Barry Guy / Lawrence Casserley - Dividuality
+ Edward Ka-Spel - Lyvv China Doll
+ David Parsons - Shaman