MOAN - "Endemia", Soulworm Editions 2004

No i znów Rafał nie popuścił i nagrał płytę znakomitą. Co prawda nie obeszło się bez obsuwy (informacja na płycie brzmi "October 2003", a płyta ukazała się już w tym roku), ale warto było czekać. Ostatnio MOAN raczy nas bowiem coraz lepszymi wydawnictwami, z których, nie ukrywam, to uważam za najlepsze. Jak dotąd (październik) jest to jedyna płyta, która mną rzuciła o glebę w tym roku. Wydanie płyty jest rewelacyjne (jest nawet ładny plakacik dla fanek do powieszenia sobie nad łóżko), ma wszak i swój minus - płyta opakowana w pudełko DVD nie mieści mi się na półce z płytami. Jest to jedyny minus tego wydawnictwa, jaki znalazłem (szukałem pilnie, bo już mi mówią, że Rafałowi stawiam ołtarzyk...). A sedno, czyli muzyka, wciąga mnie w swój świat, powala na ziemię i przy okazji jeszcze miota na wszystkie strony. Mówiąc krótko, jest rewelacyjna. Wszystkie moje zachwyty i uwagi do wcześniejszych płyt MOAN'a (GENETIC TRANSMISSION / MOAN "Collaboration 1" i DESIDERII MARGINIS / MOAN / ARTEFACTUM "Lost Signals From Unknown Horizons") są dalej aktualne i wszystkich ciekawych odsyłam do lektury recenzji tych pozycji. Ale może jeszcze raz napiszę, w czym rzecz: rewelacyjne wyczucie przestrzeni, wyjątkowa umiejętność złożenia wszystkich sampli w jedną organiczną całość i podejście, dzieki któremu industrial ukazuje swoje liryczne oblicze. W muzyce MOAN'a coraz wiekszą rolę odgrywa dość swobodnie traktowany field recording, doprawiany coraz bardziej oszczędnymi partiami instrumentalnymi, a wszystko to jest zanurzone w przestrzeni, w której można utonąć (parafrazując tytuł jednego z utworów, płyta mogłaby się nazywać "Drowned In Space"). Wyróżnianie jakichkolwiek utworów nie ma sensu, bo tworzą one jedną opowieść i wszystkie są znakomite. Płyta zaczyna się rewelacyjnie, a jeszcze lepiej kończy - utwór "Deadline" kumuluje energię całej płyty, a cisza, jak nastaje po jego zakończeniu przypomina powolne opadanie kurzu po przejściu huraganu. Dodam jeszcze, że "Anxiety" jest tu dla mnie odpowiednikiem "...absorbe..." ze splitu z DESIDERII MERGINIS i ARTEFACTUM (ciekawi niech sprawdzą...). Cóż mogę jeszcze dodać? Z muzyki MOAN'a przeziera coś nieuchwytnego, jakieś przeczucie istoty rzeczy, a oceniając tę płytę dałbym jej 15 punktów na 10 możliwych... To komunały, wolę posłuchać tej płyty po raz tysięczny.

Maciek Szymczuk

p.s. Znalazłem drugi minus tej płyty! To limitowane wydanie, więc tylko 250 pierwszych szczęśliwców będzie mogło kupić "Endemię". Nie cierpię limitowanych edycji!


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Tony Scott - Music for Zen Meditation / Music for Yoga Meditation
+ Acid Mothers Temple & Melting Paraiso UFO/ Escapade - A Thousand Shades of Grey
+ Toho Sara - Hourouurin
+ Oz Fritz - All Around The World
+ Fourcolor - Air Curtain
+ I treni inerti - Ura
+ Desiderii Marginis / MOoan / Artefactum - Lost Signals From Unknown Horizons
>> Moan - Endemia
+ Genetic Transmission / Moan - Collaboration 1
+ Hermh - Before the Eden - Awaiting the Fire
+ Closterkeller - Reghina
+ Sieg Uber Die Sonne - +1
+ Mount Sims - No Yellow Lines
+ Slam - Year Zero
+ Special Music For Special People
+ Du Bist Die Stadt
+ Steinbruechel - Skizzen
+ Sten - Leaving The Frantic
+ John Tejada - Logic Memory Center
+ Telemen - God Is A Computer
+ Takeshi Wada - Meguro
+ Der Zyklus - Biometry
+ McEnroe - Five Years In The Factory
+ Misc. - Crunch Time
+ Monobox - Molecule - Remixes
+ Kim Peers - Tell Me More
+ Phonique - Identification
+ RadiQ - Graffiti & Rude Boy 67
+ Reverbaphon - Our Hearts Beat With Joy (The Curved World Outside)
+ Senor Coconut - Fiesta Songs
+ Thomas Fehlmann - Lowflow
+ Gringo Grinder - Breakfast Included
+ Justice Vs. Simian - Never Be Alone
+ Kareem - Noctocromas
+ LoSoul - Getting Even
+ Sylvie Marks & Hal 9000 - Krazeee
+ Michael Mayer - Touch
+ Boys Noize - The Bomb
+ Steve Bug - Bugology
+ But Then Again
+ Chicks On Speed & The No Heads - Press The Space Bar
+ Def Harmonic - Embrace
+ Jake Fairley - Touch Not The Cat
+ Ada - Blondie

- - - - - - - - -

+ John Butcher - 13 Friendly Numbers; John Butcher & Gino Robair - New Oakland Burr; ohn Butcher / Toshimaru Nakamura - Cavern With Nightlife
+ Taylor Deupree - January
+ Sheriff - Sheriff
+ Shank - Do
+ Various Artists - Carl Douglas - Kung Fu Fighting
+ Cecil Taylor Quintet - Incarnation
+ Elliott Sharp / Melvin Gibbs / Lance Carter - Raw Meet
+ Larry Ochs / Joan Jeanrenaud / Miya Masaoka - Fly Fly Fly
+ JIM BLACK - AlasNoAxis - Habyor
+ El-P - High Water
+ Robert Wyatt - Solar Flares Burn For You
+ Peter Brotzmann / Joe McPhee / Kent Kessler / Michael Zerang - Tales Out of Time; Peter Brotzmann - 14 Love Poems plus 10 more

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Music Genera
+ Tune in, Turn on, Free Tibet, albo "duchowa" muzyka świata - Ghost
+ Machines doesen't make decisions - Heinrich Mueller - wywiad