Odbiłem się od dna
Rozmowa z Maćkiem Werkiem, liderem i wokalistą i zespołu Hedone




- Pierwszy rozdział działalności Hedone zakończył się siedem lat temu wraz z płytą "Sanctvarium". Co się wtedy stało?

- Pojawiły się problemy psychiczne i emocjonalne. Moje życie zabrnęło w ślepą uliczkę. Musiałem przyhamować i wszystko sobie od nowa poukładać.

- Co robiłeś przez te siedem lat?

- Byłem producentem muzycznym. Napisałem i wyprodukowałem płyty Magdy Femme i Patti Yang. Robiłem wiele remiksów, w tym dla Ich Troje. Michał Wiśniewski to mój stary kumpel. Znaliśmy się zanim jeszcze został sławny. Obaj jesteśmy z Łodzi. Często pojawiałem się w jego studiu. Obecnie już tak często się nie kontaktujemy – każdy z nas poszedł w swoja stronę.

- Jak doszło do powołania Hedone na nowo do życia?

- Kilka lat temu poznałem Maćka Stanieckiego, najbardziej znanego jednak jako autora muzyki do ostatnich filmów Juliusza Machulskiego. Szybko znaleźliśmy wspólny język. Okazało się, że obaj chcemy założyć regularny zespół i pisać klasyczne piosenki. Zaprosiłem więc do współpracy dwóch starych przyjaciół – gitarzystę Łukasza Lacha i perkusistę Łukasza Klausa – i w ten sposób pojawiło się nowe wcielenie Hedone.

- Dlaczego zrezygnowałeś z industrialnego rocka, w którym specjalizowałeś się w pierwszej połowie lat 90.?

- Zmieniłem się bardzo przez ten czas. Gdybym znów sięgnął po tamtą estetykę, to byłoby nieszczere. Dziś nie mam już ochoty wrzeszczeć. Chcę śpiewać piosenki, nowocześnie wyprodukowane utwory.

- Jak to przyjmują na koncertach dawni fani Hedone?

- Bardzo różnie. Jedni akceptują naszą nową muzykę, a inni, zdziwieni, pytają dlaczego zmieniliśmy styl. Ale i jedni i drudzy idą po występach do sklepów i kupują nasz nowy album.

- Co takiego wydarzyło się w Twym życiu, że tak się radykalnie zmieniłeś?

- Otacza mnie wiele miłości. Dzięki temu odbiłem się od dna i zacząłem inaczej postrzegać świat.

- Nowa płyta Hedone – "Playboy" – to właściwie hymn na cześć miłości...

- To zbiór moich refleksji na ten temat z ostatnich kilku lat. Spróbowałem powiedzieć coś nowego o tym najsilniejszym z ludzkich uczuć – o jego dobrych i złych stronach.

- Piosenki na płycie mają bardzo klasyczną formę...

- To prawda. Ale wyprodukowaliśmy je bardzo nowocześnie. Stąd ich bogate brzmienie. Słuchać w nich nie tylko gitary, bas i bębny, ale również fortepian, wibrafon, akordeon, smyczki i delikatne syntezatory.

- A Ty śpiewasz jak nie przymierzając sam Frank Sinatra...

- O, to dla mnie wielki komplement. Podziwiam takie wielkie głosy. Aby przynajmniej spróbować się zbliżyć do ich poziomu, biorę lekcje śpiewu u prof. Dariusza Grabowskiego. Staram się również oddawać swe emocje w tym, co śpiewam. Jak mawia mój nauczyciel: "Każde przeżycie, to kolejna rysa na głosie".

- Dlaczego zdecydowałeś się oddać rolę producenta Stanieckiemu?

- Bo chciałem skoncentrować się na wokalu i tekstach. Maciek urzekł mnie precyzją swej pracy. Spędził setki godzin w studiu, spinając wszystkie zarejestrowane ścieżki w jedną całość. Efekt końcowy bardzo mi się spodobał.

- Na płycie pojawiają się gościnnie dwie wokalistki – Joanna Prykowska z Firebirds i Iza Lach.

- To już tradycja, że na naszych płytach śpiewam w duetach z pięknymi kobietami. Kiedy pisałem "To tylko miłość", od razu pomyślałem o Joasi. Potem okazało się, że wcale nie było ją tak łatwo odnaleźć. Akurat mieszkała od dłuższego czasu w Londynie. Wyprosiłem jednak, aby wpadła na jeden wieczór do Łodzi i zaśpiewała ze mną ten utwór. I udało się. A Iza to siostra Łukasza Lacha. Była z nami w studiu, więc ją wykorzystaliśmy w kilku utworach. Świetnie się sprawdziła.

- Podobno pracujesz obecnie nad nową płytą Renaty Przemyk...

- Owszem. Jest już w połowie gotowa. Jeśli przejdą moje pomysły, będzie to jej najbardziej eksperymentalny materiał. Planuje dużo mocnych gitar i mrocznych syntezatorów. Płyta ukaże się na jesieni.

ROZMAWIAŁ PAWEŁ GZYL
Fot. z archiwum zespołu


 

RECENZJE

+ Job Karma - Strike
+ Eliane Radigue - Songs of Milarepa
+ Bird Show - Green Inferno
+ Acid Mothers Temple - SWR
+ Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso U. F. O. - Minstrel in the Galaxy
+ Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso U. F. O. - Does the Cosmic Shepherd Dream of Electric Tapirs?
+ Peepol/Ludzie - Proffesioneller Klang + LIVE in Porgy and Bess
+ Tatsuya Yoshida / Kazuhisa Uchihashi - Hercules Icy Club
+ Ziyo - Popburger
+ Ethnica Music Project - Fairy Wood
+ Hellveto - Medieval Scream
+ Slavland - Szepty Starych Dębów
+ 4 Women No Cry – Vol.1
+ Barbara Morgenstern & Robert Lippok - Tesri
+ Superpitcher - Today
+ Starzy Singers - Takie jest c'est la vie
+ Jacen Solo - Virgo
+ Boy Robot - Rotten Cocktails
+ Putsch'79 - Arpeggio Life
+ Poker Flat Vol. 4
+ Phrizzm - EP
+ Studio Pankow - Linienbusse
+ The Otherfuckers - 23:59
+ Monolake - Polygon_Cities
+ Maetrik - Casi Profundo
+ Kissogram - The Secret Life Of Captain Ferber
+ Natural Dread Killaz - Naturalnie
+ Kid & Khan - Bad English
+ Fischerspooner - Odyssey
+ DSN - Raise This Flap
+ Dijf Sanders - Swamp Boulevard
+ Christ. - Seeing And Doing
+ Chica Disco Vol. 3
+ Adriano Canzian - Pornography
+ Burka Band - Burka Blue
+ Bton - 4th Floor
+ Boy From Brazil - Pointless Shoes
+ Atom TM - Acid Evolution 1988 – 2003
+ O - Kantamoinen

- - - - - - - - -

+ Kapela Ze Wsi Warszawa [Warsaw Village Band] - Hopsasa
+ Jamie Lidell - Multiply
+ Andrea Neumann / Michael Renkel / Olaf Rupp / Serge Baghdassarians - Berlin Strings
+ Taylor Deupree + Kenneth Kirschner - Post_Piano 2
+ David Eliott Incigneri - I Sat on the Corner of a Page of the Novel of My Mind; Mieli - Version; Comatone - E-50
+ Alexander Von Schlippenbach - Monk's Casino The Complete Works of Thelonious Monk
+ Marek - It's These Magic Moments That I'm Living For; Aber Das Leben Lebt - Perfect Teen; David Lipp - In immer: Love; Gelee Royale - Wir Schiessen Nicht Daneben
+ STS9 - Artifact; Seasons 01
+ V/A - Fork Ends; V/A - Lib. Fabric Compilation; V/A - Fairy World II; V/A - Kung Fu! Reggae vs. The Martial Arts; V/A - PSF & Alchemy 20th Anniversary Live
+ Ian Boddy / Bernhard Wostheinrich - Moiré; 302 Acid - Even Calls; Infinite Scale - Sound Sensor; Rhian Sheenan - Paradigm Shift
+ Michiel Braam - Michiel vs. Braam; Klaas Hekman - Yolo; Peter Kowald - Silence and Flies Live at Nigglmuhle
+ Ween - Live in Chicago
+ Marc Ribot - Spiritual Unity
+ Fred Frith - Eleventh Hour
+ Movement Incorporated - Movement Incorporated
+ Bron Y Aur - Quien Sabe?; Anatrofobia - Tesa Musica Marginale; Gianni Gebbia / Lukas Ligeti / Massimo Pupillo - The Williamsburg Sonatas
+ Daniele D'agaro - Chicago Overtones; David Liebman & Ellery Eskelin - Different But The Same
+ Jewels And Binoculars - The Music of Bob Dylan; Floater; V/A - Is it Rolling Bob? A Reggae Tribute to Bob Dylan

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Odbiłem się od dna - rozmowa z Maćkiem Werkiem
+ Fotorelacja z koncertu Projektu Karpaty Magiczne
+ Przegląd najnowszych pozycji z katalogu mik.musik