BLARE FOR A - "I'm Your Dildo" (2004, Blare For All)
BLARE FOR A - "498 Days With The Mosquito" (2005, Simple Logic Records)


Wreszcie! Po zbyt długim letargu Jakub Łuka postanowił wrócić na łono show biznesu:). I całe szczęście, bo szkoda byłoby, żeby BLARE FOR A zniknął w otchłani projektów, które pojawiły się, i zanim zdobyły fanów, zniknęły. Zwłaszcza, że reakcje na poprzednie wydawnictwa Kuby ("18'51''", "15'81''" i "Trinity") były entuzjastyczne. Ale kiedy to było? A teraz dostajemy wreszcie nowe płyty. Ale po kolei.

"I'm Your Dildo" to promocyjny singiel, wydany przez Kubę. Na singlu dostajemy 3 utwory o prawie tanecznym charakterze. Prawie, bo nie można tej muzyki sprowadzić do roli tylko i wyłącznie 'parkietowego dopalacza'. Co prawda utwory 1 ("I'm Your Kitty") i 3 ("I'm Your Unhappy Last 5 Minutes") zostały 'ubrane' w prosty taneczny bit, ale dzieje się tam znacznie więcej. Kuba jest znany ze swojego zamiłowania do melodii i dekonstruowania popu, więc dostajemy taneczne utwory z wieloma melodycznymi warstwami, kobiecymi wokalami i odrobiną dekonstrukcji i eksperymentu do smaku. Z kolei najlepszy w tym zestawie "I'm Your (Short) Dildo" (co za tytuł...) to jazda na trochę innym poziomie. Utwór po brzegi wyładowany melodiami jest w klimacie bardziej filmowy. Nie jest to jednak klimat pokroju muzyki do ostatnich Gwiezdnych Wojen czy do Władcy Pierścieni - jeśli już bawić się w skojarzenia, to raczej należy pójść tropem filmów drogi i filmów akcji, pościgów, intryg, gdzie kobiety są kobiece, a mężczyźni męscy. Ten utwór znakomicie nadawałby się na temat przewodni do takiego filmu. Aż mi ciarki przechodzą po plecach za każdym razem, jak pojawia się jeden z dwóch głównych tematów. Rewelacyjna przystawka przed głównym daniem, czyli albumem "498 Days With The Mosquito".

A trochę dziwny to album, bowiem dostajemy tylko 4 premierowe utwory plus 4 remiksy utworu "Washing Dishes After Another Dinner With The Dead Mosquito" (a swoją drogą to ciekawe, skąd Kuba bierze pomysły na tytuły). Jednak nie czuć tu wypełniania przez artystę miejsca na płycie gościnnymi udziałami, mającymi ukryć twórczą niemoc - na szczęście talent Kuby w tworzeniu muzyki i doborze współpracowników owocuje spójnym albumem, na którym w jedną, nierozerwalną całość splatają się megatony melodii, tysiące pomysłów, szczypta eksperymentów i dekonstrukcji, poczucie humoru i doskonała produkcja (ale to nie dziwne, wszak Kuba jest doskonałym inżynierem dźwięku). Nie wspomnę już o takich smaczkach, jak klimat rodem z muzyki ze starych gierek w "The Last 5 Minutes", rewelacyjne przetworzenie wokalu w "Washing Dishes..." czy zupełnie niespodziewane obszary muzyczne 'odwiedzane' przez MOANa w Jego remiksie. Zamieszczone remiksy nie rozbijają koncepcji całości, one są spojrzeniem z innej strony na muzykę Kuby - jak oglądanie szlachetnych kamieni pod różnymi kątami. I w efekcie wzmacniają tylko spójność muzyki. Bo pomimo udziału remikserów z różnych obszarów stylistycznych (Bexa Lala, Moan, C.H. District, Piotr Huzar), nie tracimy z oczu ducha muzyki BLARE FOR A. W zasadzie nie potrafię wyróżnić jakiegoś utworu - płyta rewelacyjnie 'gra' jako całość (oczywiście każdy utwór z osobna też się bez problemu broni). Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to albumowa wersja "I'm Your Dildo" - singlowa podobała mi się bardziej, była krótsza, bardziej zwarta, co przysłużyło się utworowi. Tak to widać, że dłuższe nie zawsze znaczy lepsze (nawet takie dildo). No i teraz w zasadzie możemy oczekiwać od BLARE FOR A tylko dwóch rzeczy: po pierwsze, żebyśmy na kolejną płytę nie musieli tyle czasu czekać. A po drugie, można życzyć sobie wokalnej wersji "I'm Your Dildo", w której Kuba będzie wyśpiewywał, co by zrobił, gdyby był Twoim dildo:).

I tytułem podsumowania dla osób, którym nie chce się czytać całych recenzji: bardzo dobre wydawnictwa BLARE FOR A, które polecić można tak osobom lubiącym elektronikę, jak również tym, którzy nie bardzo wiedzą, o co w 'tym' chodzi. Płyty warte posiadania ze względu na świetną muzykę, bardzo dobrą realizację, świetną okładkę (komar! - zresztą dzieło siostry Kuby), poczucie humoru (ale nie takie od skórki od banana, tylko bardziej wyszukane) no i rewelacyjną cenę. "498 Days..." do kupienia na stronie wydawcy (http://www.simlog.tk/), singiel "I'm Your Dildo" z kolei można nabyć kontaktując się bezpośrednio z Kubą (http://www.blarefora.hg.pl/). A ja dalej nucę "I'm Your Dildo"...

Maciek Szymczuk


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Tripleplay - Gambit
+ Trzaska/ Wirkus - Noc/ Nacht
+ Chie Mukai/Rinji Fukuoka - L'Energie de l'Existence
+ Bernard Parmegiani - JazzEx
+ Makoto Kawabata - O Si Amos A Sighire A Essere Duas Umbras?
+ Acid Mothers Temple - Demons from Nipples
+ Andrzej Mierzyński (Andymian) - In the Garden of the Rainy King
>> Blare for A - I'm Your Dildo; 498 Days With The Mosquito
+ Kriwi - Past and Present
+ Nokturnal Mortum - Mirowozzrienije
+ Astrofaes - ...Those Whose Past is Immortal
+ Slavland - Pieśń Gromu
+ Henry Threadgill’s Zooid - Up Popped the Two Lips
+ Jaga Jazzist - What We Must
+ Zen Paradox - Numinosum
+ Cristian Vogel - Station 55
+ Tiefschwarz - Eat Books
+ Telepopmusik - Angel Milk
+ The American Analog Set - Set Free
+ Royksopp - The Understanding
+ Timo Maas - Pictures
+ Hakan Lidbo - Sound Molecules
+ Hakan Lidbo - From Stockholm With Love
+ Kalk Seeds
+ Matthew Herbert - Plat Du Jour
+ Hauschka - The Prepared Piano
+ Peter Grummich - Switch Off The Soap Opera
+ Famous When Dead IV
+ Benjamin Brunn - Music Under Pin

- - - - - - - - -

+ SUN RA & HIS ARKESTRA - The Cry of Jazz; SUN RA & HIS SOLAR ARKESTRA - The Magic Sun
+ FIFTHS OF SEVEN - Spry From Bitter Anise Folds
+ OE GIARDULLO 4TET - Now Is; JOE GIARDULLO - Weather - Live at Klub RE Krakow
+ MALCOLM GOLDSTEIN - Hardscrabble Songs
+ OCTET de JEAN-PIERRE JULLIAN - Opus Incertum on C.
+ V/A - Italian Café; V/A - Swing Around the World
+ FRANK WRIGHT - The Complete ESP-Disk Recordings
+ DINO SALUZZI / JON CHRISTENSEN - Senderos; CHRISTIAN WALLUMROD ENSEMBLE - A Year From Easter
+ EMILIANA TORRINI - Fisherman's Woman; THE BLUE NILE - High
+ THE MOTHERS - Township Sessions; BUKKY LEO & BLACK EGYPT - Afrobeat Visions
+ PETE ASTOR - Hal's Eggs
+ KILL MEMORY CRASH - Crash V8; LUSINE - Inside/Out
+ FENNESZ / SAKAMOTO - Sala Santa Cecilia
+ A TASTE OF RA - A Taste of Ra
+ ATELEIA - Swimming Against The Moments
+ LUIGI ARCHETTI / BO WIGET - Low Tide Digitals II
+ AXON - Constant Comments
+ NODS OFF - In the Space Between; TSE - The Sound Ensemble - Inversions
+ MOLY - Your Life is in Danger; ...BENDER - ...Bender; BREATHLESS - Behind The Light