The Peter Brötzmann Chicago Tentet - "Be Music, Night. A Homage to Kenneth Patchen", OkkaDisk 2005

Wieść niesie, że sam Peter Brötzmann miał być podekscytowany tym projektem muzycznym. Jeśli w istocie tak było, to ekscytacja ta znajduje swe dobre uzasadnienie w materiale muzycznym wypełniającym ten właśnie album, wydany kilka miesięcy temu przez Okkę. I trudno się temu dziwić wszak chicagowski tentet Brötzmanna uchodzi słusznie za najznakomitsze w ostatnich latach (obok kwartetu Die Like A Dog) objawienie potencjału artystycznego niemieckiego saksofonisty. To wydawnictwo ma jednak charakter dość szczególny. O miłości Brötzmanna do poezji Kennetha Patchena, beatnikowskiego weterana i jednego z inicjatorów jazz poetry (jego archiwalia przypomniał nie tak dawno Locust), wiedzą wszyscy ci słuchacze, którzy zetknęli się z albumem 14 Love Poems, dedykowanym poecie i ozdobionym intymnym wyznaniem muzyka, poświęconym poczuciu straty, jakie zrodziło się w nim, gdy zgubił w pociągu tom Patchenowskich liryków. W tym przypadku nie szło jednak wcale o prostą dedykację, ani tym bardziej o muzyczną ilustrację poezji, lecz o próbę zintegrowania melodeklamowanych przez Mike'a Pearsona wierszy z poczynaniami improwizującego kolektywu Brötzmanna, który bynajmniej nie miał zamiaru ograniczać się do tworzenia dźwiękowego tła. Misterna pajęczyna dźwięków, zawieszona w połowie drogi między jazzem, skomponowaną kameralistyką a niemal sonorystyczną improwizacją, oplata frazy Patchenowskich poematów, wchodząc z nimi raz w czułe, a niekiedy w szorstkie i drapieżne interakcje. Instrumentaliści płynnie przechodzą od nieco rozchwianych improwizacji solowych i grupowych do urzekających liryzmem tematów, przepadających zaraz w zgiełku i chaosie, który ustępuje miejsca głosowi Pearsona. Odnotujmy jeszcze drobną zmianę w składzie tentetu - Hamida Drake'a zastąpił przy perkusji inny charyzmatyczny improwizator - Paal Nilssen-Love. Cóż więcej dodać - to bez wątpienia jeden z najlepszych jazzowych albumów tego roku - przypominający o korzeniach i śmiało wypatrujący nowego. Szczerze polecam.

Dariusz Brzostek


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Odd Nosdam - Burner
+ Nine Inch Nails - With Teeth
+ Otomo Yoshihide's New Jazz Orchestra - Otomo Yoshihide's New Jazz Orchestra
+ Peter Brotzmann Chicago Tentet feat. Mike Pearson - Be Music, Night. A Homage to Kenneth Patchen; Crimetime Orchestra feat. Bjornar Andresen - Life Is A Beautiful Monster; Frode Gjerstad Trio with Peter Broztmann - Sharp Knives Cut Deeper; No Spaghetti Edition - Listen... And Tell Me What It Was
+ Le forbici Di manitu - Terrore nello Spazio
+ A Cid Symphony - A Cid Symphony
>> The Peter Brötzmann Chicago Tentet - Be Music, Night. A Homage to Kenneth Patchen
+ The Village Orchestra - Et In Arcadia Ego
+ Andy Vaz - Sound Variations 8-8
+ Andy Vaz - People Inside/Outside
+ Andy Vaz - Live In Detroit
+ Different State - More Than Music
+ Seltsam & Strahler - ^o^
+ Dijf Sanders - To Be A Bob
+ Donna Regina - Slow Killer
+ Phon.O - Burn Down The Town
+ Andrew Pekler - Strings + Feedback
+ The Orb - Okie Dokie It's The Orb On Kompakt
+ LE:01
+ Heiko Laux - Spread
+ Lappetites - Before The Libretto
+ Los Hermanos - On Another Level
+ Hard-Fi - Stars Of CCTV
+ Grlz - Women Ahead Of Their Time
+ Goldfrapp - Supernature
+ Avia Gardner - More Than Tongue Can Tell
+ Galaxy 2 Galaxy - Hitech Jazz Compilation
+ Fuck-off Machete - If Gold Was Silver And Silver Was Gold
+ Frau-Doktor - Astronauten
+ Flanger - Spirituals
+ Erdbeerfeld - Schwerelos
+ The Dolls - The Dolls
+ Desormais - Dead Letters To Lost Friend
+ Vladislav Delay - The Four Quarters
+ Mr De' - Renaissance
+ Confutatis - Built In Anger
+ Column One - Dream Time
+ B. Calloway - Black Grooves
+ Arpanet - Quantum Transposition
+ Matias Aguayo - Are You Really Lost?
+ Adult. - Gimme Trouble
+ Damon Aaron - Ballast

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ We've tried new things - Adult - wywiad
+ FEMEV - relacja z festiwalu