Vladislav Delay - "The Four Quarters", Huume Recordings 2005
www.huumerecordings.com
www.vladislavdelay.com

Po serii genialnych albumów, wydanych przez Chain Reaction, Mille Plateaux i Force Tracks, młody Fin wyrósł na jedną z najważniejszych postaci współczesnej elektroniki. Od dwóch lat działa na własny rachunek, publikując płyty nakładem swej oficyny Huume Recordings.

Nowy krążek Delaya - "The Four Quarters" - różni się od swego poprzednika - "Demo(n) Tracks": jest mniej mroczny, bardziej linearny, bliższy ambientowej estetyce. Płyta, zgodnie z tytułem, składa się czterech piętnastominutowych utworów, które swobodnie przechodzą jeden w drugi. W ramach każdej z kompozycji, ze względu na ich czas trwania, zachodzą liczne zmiany. Tym razem Delay nie ucieka od swych dubowych fascynacji - pojawiają się tu liczne echa i pogłosy, pogłębiające brzmienia klawiszy, basu i bitów ("The First Quarter", "The Second Quarter"). Miąższ wszystkich nagrań stanowią poszarpane i poszatkowane na drobne sample dźwięki syntezatorów, tworzące ulotne melodie i oniryczny klimat całości ("The Third Quarter"). Towarzyszą im przeciągłe strumienie klawiszowych sekwencji, układające się w tło dla pozostałych efektów ("The Four Quarter"). Pewną nowością są tu industrialne brzmienia - metaliczne stuki i trzaski, składające się na gęstą pajęczynę drobnych, ale kąśliwych i toksycznych dźwięków, rozbijających ambientowy klimat albumu ("The Third Quarter"). Rytmy są jak najmniej oczywiste: wolne, połamane, momentami wręcz rozpadające się i rozsypujące po całej strukturze utworu ("The Second Quarter"). Czasem przybierają one formę mocnych, kroczących uderzeń ("The First Quarter"), a kiedy indziej - mechanicznego klaskania o funkowym groovie ("The Third Quarter"). Często rodzaj bitów tworzą wspomniane wcześniej przemysłowe hałasy ("The Four Quarter").

Nowy album Vladislava Delaya to organiczna synteza dotychczasowych fascynacji artysty - od ambientu po industrial - wpisana w jego naturalną skłonność do konstruowania dużych wypowiedzi dźwiękowych z naczelną rolą rytmu.

PAWEŁ GZYL


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Odd Nosdam - Burner
+ Nine Inch Nails - With Teeth
+ Otomo Yoshihide's New Jazz Orchestra - Otomo Yoshihide's New Jazz Orchestra
+ Peter Brotzmann Chicago Tentet feat. Mike Pearson - Be Music, Night. A Homage to Kenneth Patchen; Crimetime Orchestra feat. Bjornar Andresen - Life Is A Beautiful Monster; Frode Gjerstad Trio with Peter Broztmann - Sharp Knives Cut Deeper; No Spaghetti Edition - Listen... And Tell Me What It Was
+ Le forbici Di manitu - Terrore nello Spazio
+ A Cid Symphony - A Cid Symphony
+ The Peter Brötzmann Chicago Tentet - Be Music, Night. A Homage to Kenneth Patchen
+ The Village Orchestra - Et In Arcadia Ego
+ Andy Vaz - Sound Variations 8-8
+ Andy Vaz - People Inside/Outside
+ Andy Vaz - Live In Detroit
+ Different State - More Than Music
+ Seltsam & Strahler - ^o^
+ Dijf Sanders - To Be A Bob
+ Donna Regina - Slow Killer
+ Phon.O - Burn Down The Town
+ Andrew Pekler - Strings + Feedback
+ The Orb - Okie Dokie It's The Orb On Kompakt
+ LE:01
+ Heiko Laux - Spread
+ Lappetites - Before The Libretto
+ Los Hermanos - On Another Level
+ Hard-Fi - Stars Of CCTV
+ Grlz - Women Ahead Of Their Time
+ Goldfrapp - Supernature
+ Avia Gardner - More Than Tongue Can Tell
+ Galaxy 2 Galaxy - Hitech Jazz Compilation
+ Fuck-off Machete - If Gold Was Silver And Silver Was Gold
+ Frau-Doktor - Astronauten
+ Flanger - Spirituals
+ Erdbeerfeld - Schwerelos
+ The Dolls - The Dolls
+ Desormais - Dead Letters To Lost Friend
>> Vladislav Delay - The Four Quarters
+ Mr De' - Renaissance
+ Confutatis - Built In Anger
+ Column One - Dream Time
+ B. Calloway - Black Grooves
+ Arpanet - Quantum Transposition
+ Matias Aguayo - Are You Really Lost?
+ Adult. - Gimme Trouble
+ Damon Aaron - Ballast

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ We've tried new things - Adult - wywiad
+ FEMEV - relacja z festiwalu