Szczerość uczuć

Rozmowa z wokalistą i gitarzystą zespołu Lotyń - Robertem Kałużą



- Zaczerpnęliście nazwę zespołu od nazwy wsi, w której mieszkacie.

- To wyraz mojego sentymentu do miejsca, w którym się wychowałem. Wiąże się z nim wiele miłych wspomnień, które chciałem w ten sposób podkreślić. Spośród wszystkich członków zespołu, dzisiaj tylko ja mieszkam w Lotyniu.

- Jak doszło do założenia grupy?

- Kiedy w 1991 r. kończyłem studia na Politechnice Szczecińskiej, wyjątkowo się nudziłem. Postanowiłem, więc założyć zespół. Okazało się, że przekazywanie własnych doświadczeń przy pomocy dźwięków, może być bardzo ciekawe. Zaprosiłem kolegów z Lotynia do współpracy i zaczęliśmy grać. Przez piętnaście lat naszej działalności skład zespołu nie zmieniał się tak bardzo - najwięcej problemów mieliśmy ze znalezieniem odpowiedniego perkusisty. W ostatnim czasie, ze względów osobistych, odszedł z zespołu basista. Nadal jest jednak naszym przyjacielem i stale nas wspiera.

- Od początku to Ty jesteś autorem słów i muzyki do waszych piosenek.

- To nie było jakieś założenie. Po prostu tak wyszło. Zawsze miałem dużo pomysłów, które przynosiłem na próby. Ale aranżacje robimy już wspólnie.

- Jesteś despotycznym liderem?

- Demokracja nie sprawdza się w zespołach rockowych. To pewno dzięki temu, że trzymam wszystko w garści, przetrwaliśmy piętnaście lat.

- Niedawno ukazała się wasza pierwsza oficjalna płyta - "Sukienka Edgara" - którą wydało Polskie Radio.

- Właściwie to mamy już w dorobku aż siedem płyt. Wszystkie poprzednie wydawaliśmy jednak sami w wąskim nakładzie. Wiedząc, że "Sukienka Edgara" będzie opublikowana przez dużą wytwórnię, postanowiliśmy zamieścić na niej nasze najważniejsze piosenki z poprzednich albumów, uzupełniając je trzema premierowymi kompozycjami. Wszystko nagraliśmy na nowo w wynajętym za własne pieniądze studiu w Szczecinku.

- Czym różnią się wersje waszych piosenek z "Sukienki Edgara" od swoich pierwowzorów?

- Przede wszystkim są lepiej nagrane. Poza tym sprawniej wykonane - dzisiaj już mniej fałszuję i sprawniej posługuję się gitarą. Ale i tak daleko mi do ideału. Nie o to jednak chodzi. Najważniejsze jest dla mnie w muzyce szczere przekazywanie własnych uczuć - zarówno tych radosnych, jak i smutnych.

- Jak ewoluowała wasza muzyka przez te piętnaście lat działalności?

- Mamy swój styl, którego się trzymamy. To melodyjne granie gitarowe, inspirowane dokonaniami angielskich zespołów z lat 80.

- W Twoim sposobie gry na gitarze, słychać najbardziej wpływ trochę już dziś zapomnianej formacji The Wedding Present.

- To prawda. Lubimy tworzyć taką ścianę gitarowego dźwięku. Ale interesuje nas też kreowanie czarownego klimatu w stylu Cocteau Twins czy niebanalnych melodii w rodzaju New Order.

- Producentem "Sukienki Edgara" jest Tomek Bonarowski, znany ze współpracy z Myslovitz. Stać was było na tak renomowanego realizatora?

- Tak się składa, że prowadzę rodzinną firmę i jestem w dobrej sytuacji finansowej. To umożliwiło mi sfinansowanie sesji i obróbki nagrań przez "Bonara". Jego pomysły korzystnie wpłynęły na brzmienie płyty.

- I jeszcze jeden związek z Myslovitz - na albumie udziela się ich perkusista Jacek Kuderski.

- Swego czasu sporo koncertowaliśmy razem z Myslovitz. I z Jackiem zaprzyjaźniłem się bliżej. Odwiedzał mnie kilkakrotnie w Lotyniu. Swoją partię, która znalazła się na "Sukience Edgara", nagrał w domu na komputerze, a my wmiksowaliśmy ją w nasz utwór.

- To nie jedyny gość na płycie - drugim jest Maciek Cieślak ze Ścianki.

- Nawiązałem z nim kontakt i zaprosiłem do Lotynia. Wpadł na dwa dni, pomógł w studiu i dograł kilka dźwięków.

- Znane nazwiska pomagają w promocji?

- Z jednej strony zwracają uwagę fanów na płytę, ale z drugiej - prowokują skojarzenia: "Grają, jak Myslovitz" albo "Grają, jak Ścianka".

- Mimo, że jesteś już po trzydziestce, Twoje teksty są bardzo młodzieńcze.

- Staram się nie zestarzeć emocjonalnie. To ważne, aby zachować w sobie świeżość i naturalność uczuć. Pomaga mi w tym życie na wsi - gdy otwieram okno, widzę trawę, kwiaty, pola i lasy. To wywołuje zachwyt, który staram się oddać w słowach naszych piosenek.

Rozmawiał Paweł Gzyl
Fot. Polskie Radio


 

RECENZJE

+ Xenia Beliayeva - Ultra Glamour
+ Past Present Future
+ Total 7
+ Peeping Tom - Peeping Tom
+ Asmus Tietchens - Geboren, um zu Dienen
+ Silverware
+ Anthony Rother - Super Space Model
+ Spank Rock - YoYoYoYoYo
+ Radio 4 - Enemies Like This
+ Primal Scream - Riot City Blues
+ The Presets - Beams
+ Oakenfold - A Lively Mind
+ Nitzer Ebb - Body Of Work
+ Mummer - SoulOrganismState
+ Leafcutter John - The Forest & The Sea
+ Follow The Leader
+ Killing Joke - Hosannas From The Basements Of Hell
+ Hassle Hound - Limelight Cordial
+ Gigolo Showcase No. 9
+ Garden - Round & Round
+ The Futureheads - News And Tributes
+ Fovea Hex - Huge
+ No-Neck Blues Band & Embryo - Embryonnck
+ Ekkehard Ehlers - A Life Without Fear
+ Current 93 - Black Ships Ate The Sky
+ The Whitest Boy Alive - Dreams
+ F.S. Blumm - Summer Kling
+ Aidan Baker - Oneiromancer
+ Atari Teenage Riot - 1992 - 2000
+ DJ 3000 - Migration
+ Thom Yorke - The Eraser
+ Eremite Records - drobny asumpt do większej eksploracji
+ Midlake - The Trials Of Van Occupanther
+ Grandaddy - Just Like the Fambly Cat
+ Hati - Mantra - I. Prehistory of Hati: vol. 1
+ Arol Wulf-Zendik - You've Been Gone
+ Joseph Holbrooke Trio - The Moat Recordings
+ Keiji Haino - Global Ancient Atmosphere

- - - - - - - - -

+ MICHAEL VINER'S INCREDIBLE BONGO BAND - Bongo Rock
+ OWL XOUNDS EXPLODING GALAXY - The Myth of Time - An Elastic Experience
+ ARCHIE BRONSON OUTFIT - Dead Funny
+ IRENE SCHWEIZER - First Choice - Piano Solo KKL Luzern
+ THE NECKS - Chemist
+ TUNNG - Mother's Daughter and Other Songs / The Pioneers
+ MR. ANONYMOUS - Mr. Anonymous
+ HENRIK RYLANDER - Formation
+ MICHAEL MARCUS TRIO - Soulifications / THE COSMOSAMATICS - Magnitudes
+ DEEP BLUE ORGAN TRIO - Goin' To Town - Live at the Green Mill CD / DVD
+ VARIOUS ARTISTS - Re-Bop: The Savoy Remixes / THE BASEMENT BOYS PRESENT MUDBOY JONES - The Basement Boys Present Mudboy Jones
+ ERNEST DAWKINS' NEW HORIZONS ENSEMBLE - The Messenger - Live at the Original Velvet Lounge CD / DVD
+ LUC FERRARI - Son Memorise
+ UTE VOLKER - Anthrazit - Akkordeon Solo
+ MUMMER - SoulOrganismState
+ JOHN PEEL AND SHEILA - The Pig's Big 78s - A Beginner's Guide
+ DJ NAUGHTY - One DJ Naughty Night in Berlin
+ KAMMERFLIMMER KOLLEKTIEF - Remixed
+ ONE SECOND BRIDGE - One Second Bridge / MARSEN JULES - Les Fleurs
+ VARIOUS ARTISTS - Musics in the Margin
+ ANDRE GONCALVES & KENNETH KIRSCHNER - Resonant Objects
+ WHIT DICKEY - Sacred Ground / DENNIS GONZALEZ BOSTON PROJECT - No Photograph Available
+ PIMMON - Secret Sleeping Birds
+ GARDEN - Round & Round
+ CARL HANCOCK RUX - Good Bread Alley
+ NOW ORCHESTRA & MARILYN CRISPELL - Pola
+ EVAN PARKER TRIO & PETER BROTZMANN TRIO - The Bishop's Move
+ LIBERTY ELLMAN - Ophiuchus Butterfly
+ CARNIVAL SKIN - Carnival Skin
+ ROVA - Totally Spinning

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ New direction of techno - interview with Franki Juncaj aka DJ 3000
+ Bez premedytacji - rozmowa z Andrzejem 'Kobrą' Kraińskim [Kobranocka]
+ Nowy wymiar - rozmowa z Natalią Grosiak i Dawidem Korbaczyńskim [Mikromusic]
+ Szczerość uczuć - rozmowa z Robertem Kałużą [Lotyń]