Abstract Air / Internal Combustion CDR(?)

Ostatnimi czasy coraz częściej ma miejsce dziwne zjawisko kamuflowania nośnika, na jakim publikowane są undergroundowe fonogramy. Wiele małych 'wytwórni' chyba wstydzi się formy, w jakiej wypuszcza swoje płyty i za wszelką cenę pragnie upodabniać wypalane CDRy do regularnych kompakt dysków. Żenują zapowiedzi trzydziestego albumu w dyskografii artysty, który sam dla siebie wypala całe szpindle w ilości 5 szt. na 'tytuł'... Niektóre sklepy internetowe nie informują rzetelnie o tym, co tak naprawdę zamawiamy... W Polsce to zjawisko przybiera monstrualne rozmiary - staje się wręcz normą. To szkodzi wszystkim.
Abstract Air to amerykańska formacja, wydawana przez amerykański label, więc widocznie uważać trzeba również na zagraniczne płyty...
Z pozoru wydawnictwo wygląda jak tłoczony CD. Tymczasem dokładna organoleptyka wskazuje, że jest to cdr z krwi i kości. Poligrafia jest prawie OK (barcode jak u majorsów), choć do końca nie jestem pewien czy wyszła spod niezłej drukarki, czy też drukarnia zawaliła sprawę. Jasny od spodu dysk, ozdobiony jest wierzchnim 'sitodrukiem', którego jakość sugeruje raczej mozolną zabawą ze zwykłą drukarką... Promocyjna ulotka, dołączona do przesłanej mi paczki, nie zawiera ani słowa o nośniku, a informacje w Sieci prezentują wydawnictwo jako klasyczny kompakt...
Mniejsza z tym, najważniejsza jest przecież muzyka, a w tej materii nie spotkały mnie żadne przykre niespodzianki. Duet Marka G.E. oraz Jima Skeela proponuje bardzo przyzwoity ambient. Nie jestem pewien czy jest odświeżający oraz intrygujący, jak wyrażał się o tym materiale Vidna Obmana, ale na pewno słucha sią tych brzmień z przyjemnością. Szczególnie dobrze wypada trzyczęściowa suita dedykowana katastrofie rosyjskiego okrętu podwodnego Kursk. Wbrew pozorom nie zawiera zbanalizowanych już, bulgoczących, 'podwodnych' dźwięków ani generowanych ciągów echosond. Jest nastrojowo, lirycznie, błogo, relaksacyjnie. Klasyczny, miły, bezpieczny ambient, który nie razi wsiowymi barwami i oklepanymi patentami. Wcale takiej muzyki nie ma wiele. Może się podobać. Trzeba mieć jedynie gust nastawiony w tę stronę. Wypada więc życzyć zespołowi, by zainteresował swą muzyką jakiegoś wydawcę. Może udający kompakt promo cdr, jakim mnie uraczono z nadzieją na dystrybucję w Polsce, zostanie zastąpiony oficjalnym wydawnictwem. Życzę im tego gorąco.

JL


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Rope - Widow's First Dawn, Family Vineyard 2003 (?)
+ Pulsar - Obserwacje / HC Warmia Recordino CDR
+ Grand Ulena - Gateway to Dignity, Family Vineyard 2003
>> Abstract Air / Internal Combustion CDR(?)
+ Charged, Charged Live, 2002, Innerhythmic
+ Hakan Lidbo -6-10-60 / Mitek CD
+ Quo Vadis - Król, CD, Conquerec, 2003
+ Various Artists - CYBER?! MUSIC AGAINST RACISM. Vol. 3 / Gustaff Records 2001
+ Redshift - Halo
+ Beltaine - Koncert w Teatrze Małym 24.X.2000, CD, własny sumpt, 2003
+ Bill Laswell - Rasa: Serene Timeless Joy, 1999, Meta
+ Farben - Textstar; Jan Jelinek & Computer Soup - Improvisations & Edits, Tokyo 09.26.2001; Jan Jelinek Avec The Exposures - La Nouvelle Pauvreté
+ Zao / Training For Utopia - Split EP / Solid State Records
+ Scott Kelly - Spirit Bund Flesh / Neurot Recordings
+ Lautari - Muzica Lautareasca Nova, CD, Stowarzyszenie Czasu Kultury, 2002
+ Mike Patton & Ikue Mori & John Zorn - Hemophiliac / Tzadik
+ Stilo - Idą Czasy, CD, Żur Płyty, 2003
+ The Piranhas - Erotic Grit Movies / In The Red Records CD
+ Neuma - Neuma / OffMusic
+ Dillinger Escape Plan vs. Mike Patton - Irony Is A Dead Scene EP / Epitaph Rec.
+ Hidenobu Ito - First Love / Fly Records
+ Oxbow - An Evil Heat, Neurot 2002
+ Murcof - Martes / Leaf 2002
+ Hajlandery - Lume Haj..., CD, Amadeusz Studio, 2003
+ Raoul Bjorkenheim/Nicky Skopelitis, Revelator, 2001, Innerhythmic
+ Warszawska Jesionka - Hak w smaku / Soror Mystica 2000

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ Rozmowa z Paulusem Kinsky'm