Analogue Mindfield "Visions In Sonic Sense", Malicious Damage 2008
www.maliciousdamage.co.uk
www.analoguemindfield.com
www.myspace.com/analoguemindfield

Drugi album irlandzkiego duetu Analogue Mindfield, tworzonego przez parę producentów o pseudonimach Snapper J i Gizzy D, ukazuje się w dwa lata po ciepło przyjętym debiucie. O ile jednak "A Fine Adjustment Of Time" był skoncentrowany na elektronicznym dubie, to "Visions In Sonic Sense" bliższy jest konwencji piosenkowego reggae.
To oczywiście świadomy zamysł - świadczy o tym większa ilość zaproszonych na sesję nagraniową wokalistów. Z poprzedniej płyty słychać tu tylko Kitty B (choćby w euforycznym "Soul Crew"), którą wspomagają nowe postacie - melodyjnie śpiewający MC Ishu (w otwierającym krążek "Anna Be Careful"), mogący pochwalić się bardziej zadziornym głosem MC Jaz (w przebojowym "Political Party") i dysponująca eterycznym wokalem Suspira (rozmarzony "Family Tries"). Za mikrofon chwyta również sam Snapper, objawiając ciekawy głos o jamajskiej barwie ("Mediocracy" w stylu Aswad). Wszystkie te wokale wpisane są w większości przypadków w formę kilkuminutowych piosenek o przejrzystej aranżacji i mocno podkreślonych liniach melodycznych. Tradycyjne reggae miesza się tu z tanecznym ska i klasycznym popem, dając całkiem zgrabne efekty.
Oczywiście trafiamy na wyjątki od tej formuły. Okazuje się, że Snapper J i Gizzy D potrafią także swobodnie wyprodukować nastrojowe downtempo ("Downbeat Rebel"), bujający trip-hop ("Reflections"), energetyczny drum'n'bass ("Burnt Out") i zdubowany ambient ("High Beam"). To jeszcze nie wszystko - największą niespodzianką są umieszczone na końcu płyty dwie piosenki utrzymane w stylu oldskulowego soulu - "Music Man" i "Party's Over", które z powodzeniem mogliby mieć w swoim repertuarze Jamie Lidell (przynajmniej na ostatnim albumie) czy Duffy.
Taka zmiana muzyki Analogue Mindfield sprawi zapewne, że zyskają na niej koncerty grupy - można będzie na nich i potańczyć, i pośpiewać. W domowym odsłuchu lepiej sprawdzi się jednak nadal debiut duetu - bardziej elektroniczny, wpisany konkretniej w estetykę dubowego ambientu.

Paweł Gzyl


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Tafubar - Changeability
+ Mt. Sims - Happily Ever After
+ Moser - Moser
+ Myra Davies - Cities & Girls
+ Jochen Arbeit - Arbeit Solo
>> Analogue Mindfield - Visions In Sonic Sense
+ John Foxx - The Golden Section/ In Mysterious Ways
+ Bon Iver - For Emma, Forever Ago
+ Barbara Morgenstern - BM
+ Nine Inch Nails - The Slip
+ Metallica - Death Magnetic
+ The Cure - 4:13 Dream
+ Philip Jeck - Host
+ William Orbit - Hello Waveforms
+ Merzbow - Arijigoku
+ The Cure - The Head On The Door - Deluxe Edition
+ Die Krupps - Die Krupps I
+ Band Ane - Anish Music
+ Ruinzhatova - Live In Somewhere
+ Fattigfolket - Le Chien Et La Fille
+ Bohm/Halle/Sell - Ozon
+ The Cure - The Top- Deluxe Edition
+ Monosylabikk - Rocks
+ Yarek - Noc Na Zamku
+ Christian Marclay/Thurston Moore/Lee Ranaldo - Fuck Shit Up
+ Deine Lakaien - 20 Years Of Electronic Avantgarde
+ Pelt - Dauphin Elegies
+ Brightblack Morning Light - Motion to Rejoin
+ NNCK - Clomeim
+ Henry Flynt & C.C. Hennix - Dharma Warriors
+ John Watermann - Babel #1
+ Sacros - Sacros
+ Muslimgauze - Nadir of Purdah
+ Sexteto Electronico Moderno -Sounds from the Elegant World. Groovy Night Club Music from Uruguay 1968-71
+ Nu & Apa Neagra - Omag