Myra Davies "Cities & Girls", Moabit/Monika 2008
www.m-enterprise.de/moabit.html
www.myspace.com/myradavies

To właśnie Myra Davies, ekscentryczna pisarka i poetka, sprowadziła w latach 80. po raz pierwszy do Vancouver grupę Einsturzende Neubauten. Potem, na zaproszenie Marca Chunga z niemieckiej grupy, odwiedziła jej rodzinny Berlin. I wtedy właśnie poznała Gudrun Gut, byłą członkinię Malarii! (zresztą pierwszego składu Neubauten też), rozpoczynającą właśnie działalność własnych wytwórni Moabit i Monika. Efektem spotkania obu artystek był projekt Miasma, zawierający wiersze Davies uzupełnione muzyką Gut. Kontynuacją dwóch płyt opublikowanych w latach 90. przez duet, jest album "Cities & Girls", wydany właśnie przez Moabit.
Najważniejszy jest tutaj głos Davies - niski, przesiąknięty nostalgią, czasem lekko przetworzony, ujęty w ramy poetyckich melorecytacji. Kanadyjka opowiada zgodnie z tytułem płyty o kobietach żyjących w dużych miastach - raz jest to Nowy Jork, kiedy indziej Hanoi lub Belfast. Z wiersza na wiersz przenosi się w czasie, sięgając nawet do początków XX wieku. Jest w tej poezji smutek, gniew, żal, poczucie ironii losu, ale też głęboka i przenikliwa kobieca mądrość, pozwalająca zachować godność mimo niesprzyjającego otoczenia czy chwili.
Gut uzupełnia przejmujący głos Davies minimalistycznymi dźwiękami. Są to przede wszystkim oszczędnie skonstruowane podkłady rytmiczne: gęste bity ("Burroughs' Bunker"), plemienne bębny ("My Friend Sherry"), fabryczne stuki ("Worm") i głęboki puls w stylu deep techno ("Grill"). Otaczają je zaszumione dźwięki otoczenia, uplecione w nerwowe loopy o glitchowym rodowodzie ("Rain"). Jedynie w dwóch utworach Gut sięga po bardziej rozbudowane brzmieniowo aranżacje - w wystylizowanym na jazzowy podkład do recytacji bitnikowej poezji "Calgary" oraz w wykorzystującym skrzypcowy motyw z nagrania klasycznej irlandzkiej pieśni z początku XX wieku "Goodbye Belfast".
Swoje trzy grosze dokładają do muzyki niemieckiej producentki jej przyjaciele - Alexander Hacke, Danielle De Picciotto oraz Beate Bartel. "Stuff" i "Hanoi" w ich wykonaniu wprowadzają w hałaśliwe tła melodyjne dźwięki fortepianu i akordeonu oraz tworzą mroczny klimat niepokojącymi falami basu.
Zestawienie recytacji Davies z taką muzyką ma sens - te surowe podkłady współtworzą bowiem specyficzny nastrój opowieści wyłaniających się z jej wierszy i puentują je w czasem zaskakująco przewrotny sposób.

Paweł Gzyl


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Tafubar - Changeability
+ Mt. Sims - Happily Ever After
+ Moser - Moser
>> Myra Davies - Cities & Girls
+ Jochen Arbeit - Arbeit Solo
+ Analogue Mindfield - Visions In Sonic Sense
+ John Foxx - The Golden Section/ In Mysterious Ways
+ Bon Iver - For Emma, Forever Ago
+ Barbara Morgenstern - BM
+ Nine Inch Nails - The Slip
+ Metallica - Death Magnetic
+ The Cure - 4:13 Dream
+ Philip Jeck - Host
+ William Orbit - Hello Waveforms
+ Merzbow - Arijigoku
+ The Cure - The Head On The Door - Deluxe Edition
+ Die Krupps - Die Krupps I
+ Band Ane - Anish Music
+ Ruinzhatova - Live In Somewhere
+ Fattigfolket - Le Chien Et La Fille
+ Bohm/Halle/Sell - Ozon
+ The Cure - The Top- Deluxe Edition
+ Monosylabikk - Rocks
+ Yarek - Noc Na Zamku
+ Christian Marclay/Thurston Moore/Lee Ranaldo - Fuck Shit Up
+ Deine Lakaien - 20 Years Of Electronic Avantgarde
+ Pelt - Dauphin Elegies
+ Brightblack Morning Light - Motion to Rejoin
+ NNCK - Clomeim
+ Henry Flynt & C.C. Hennix - Dharma Warriors
+ John Watermann - Babel #1
+ Sacros - Sacros
+ Muslimgauze - Nadir of Purdah
+ Sexteto Electronico Moderno -Sounds from the Elegant World. Groovy Night Club Music from Uruguay 1968-71
+ Nu & Apa Neagra - Omag