Bruce Haack "The Electric Lucifer", Omni Recording 1970/2007

To dość zdumiewające, ale kompaktowa edycja jednej z najważniejszych płyt w historii elektronicznego undergroundu ukazała się dopiero niespełna dwa lata temu. "The Electric Lucifer" Bruce'a Haacka, bo o tym albumie rzecz jasna mowa, zainicjował w roku 1968 (wówczas zarejestrowano większość materiału) sprawiające początkowo wrażenie estetycznego mezaliansu spotkanie muzyki pop i undergroundowej psychodelii z elektroniczną awangardą eksplorującą w owym czasie niezgłębione możliwości brzmieniowe syntezatora pana Mooga oraz z muzyką konkretną, czyniącą u schyłku lat 60. coraz śmielsze wycieczki w regiony wielkiej artystycznej herezji, jaką była popkultura - wyznaczająca nowe, kiczowato-awangardowe kanony estetyczne. "Elektryczny Lucyfer" od lat funkcjonuje w obiegu krytycznym jako pierwsze arcydzieło psychodelicznej elektroniki i kamień milowy muzycznego undergroundu - zapowiadający zarówno nieuniknioną krautrockową eksplozję (Neu!, Cluster, Kraftwerk), jak i elektroniczno-ezoteryczne ekscesy wczesnego industrialu (Throbbing Gristle, Coil). W istocie bowiem miarowy puls zautomatyzowanego rytmu i powracające natrętnie ukłucia elektronicznego hałasu w połączeniu z apokaliptyczno-psychodeliczną narracją przywodzą na myśl i protoindustrialny trans uszkodzonych maszyn Fausta, i postindustrialne opowieści dźwiękowe Psychic TV. Nad wszystkim jednak wciąż jeszcze unosi się duch Lata Miłości i ulotna, choć niewątpliwie naiwna atmosfera radosnego hipisiarstwa rodem z Zachodniego Wybrzeża. Mamy tu więc prawdziwe orgie elektronicznych eksperymentów z brzmieniem (analogowych syntezatorów, tradycyjnych instrumentów oraz ludzkiego głosu), plemienne rytmy dobyte z analogowych generatorów dźwięku oraz folkowe i popowe quasi-piosenki spowite aurą elektronicznych efektów. Całość bawi, onieśmielając zarazem imponującą wyobraźnią jednego z najważniejszych autsajderów wczesnej elektroniki, który dziś sam siebie określał mianem "króla techno"! Wydanie Omni Recording zawiera także wielce interesujący, ilustrowany muzyką wywiad, jakiego Haack udzielił w roku 1970 kanadyjskiej rozgłośni radiowej CKUA. Lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników elektronicznych eksperymentów.

Dariusz Brzostek


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Project Pitchfork - Dream, Tiresias!
+ Adham Shaikh - Collectivity
+ Distant System - Spiral Empire
+ EAT STATIC - Back To Earth
+ Department Of Eagles - In Ear Park
+ Konrad Kucz - Railroad Paths
+ Quarter - Quarter
+ V.A. - Dark Was The Night
+ Different State - Knar
+ Acid Mothers Temple - Demons From Nipples
+ :Wumpscut: - Schädling
+ Depeche Mode - Sounds Of The Universe
+ Hoarfrost - Ground Zero
+ Piotr Zabrodzki/Tatsuya Yoshida - Krakany
+ Konrad Kucz - Litania- Vita Contemplativa
+ Titus Andronicus - The Airing Of Grievances
+ Beirut - March Of The Zapotec/Realpeople Holland
+ M. Ward - Hold Time
+ Aquavoice - Cold
+ Merzbow - Hodosan
+ DJ Rush/Pet Duo - Deep, Hard & Dirty
+ My Favorite Things - Vol. 2
+ Masha Qrella - Speak Low (Loewe & Weill In Exile)
+ Pupkulies & Rebecca - Burning Boats
+ Not Given Lightly - A Tribute To The Giant Golden Book Of New Zealand's Alternative Music Scene
+ Mario Masullo & Andrea Gabriele - Les Coleurs Ne Meuvent Pas Les Peuples
+ Joachim Spieth presents Selected - Affin Vol. 3
>> Bruce Haack - The Electric Lucifer
+ Robert Wyatt - Eps
+ Blue Notes - The Ogun Collection
+ Peter Grudzień - The Unicorn
+ Sun Ra - Cosmos
+ Jim O'Rourke - I'm Happy, and I'm Singing, and a 1,2,3,4