Jack Penate "Everything Is New", XL Recordings
www.sonicrecords.pl
Ocena: ****

Jak powinna brzmieć dobra popowa płyta? Wystarczy przesłuchać drugi album młodego londyńczyka, Jacka Penate, by to pojąć. Na okładkowej fotce wygląda jak brytyjska inkarnacja naszego Zagrobelnego, ale muzyka lokuje się parę półek wyżej. Po wydaniu debiutanckiej "Matinee", dostał solidne baty, teraz pora na zmiany. Doskonałe melodie i rockowy pazur, Penate splata z klubową rytmiką, afrobeatowymi inklinacjami, i z racji swego hiszpańskiego pochodzenia, nie boi się adaptować elementów latino. Ale też np. w "Let's All Die" inspiruje się jazzowymi brzmieniami rodem z Nowego Orleanu. W sumie te 34 minuty muzyki z tej płyty, pokazuje klasę młodego wokalisty. Sukces ma murowany, pytanie czy u nas również go docenią. Jeżeli nawet nie, Penate albumem "Everything Is New" wyznacza ekstraklasę dzisiejszego popu.

Robert Moczydłowski


<<< poprzednia recenzja następna recenzja >>>
 

RECENZJE

+ Montana Lorenzo - Black Ivy
+ Yo La Tengo - Popular Songs
+ Miami Ice - Icy Demons
+ Discovery - Lp
+ Kid Harpoon - Once
+ Taken By Trees - East Of Eden
+ The Horrors - Primary Colours
+ Condo Fucks - Fuckbook
+ Basement Jaxx - Scars
+ Julian Plenti - Julian Plenti Is...Skycraper
+ Peaches - I Feel Cream
+ Magnolia Electric Co. - Josephine
+ ODYSSEY - X- Space Odyssey
+ The Big Pink - A Brief History Of Love
+ The XX - Xx
+ Emiter - Microsillon
>> Jack Penate - Everything Is New
+ Hugo Race - Between Hemispheres
+ Tomasz Zawadziński - Saved As
+ Vladislav Delay - Tummaa
+ Moritz Von Oswald Trio - Vertical Ascent