Wyrzuccie fotografów!
Naked City

Warsaw Summer Jazz Days, 18.06.2003, Sala Kongresowa, Warszawa

Ten tekst bedzie bez zdjec. Dlaczego? Cóz, sam mistrz John Zorn bylby bardzo niezadowolony, gdyby w relacji z koncertu jego formacji pojawily sie fotografie. On, nie znosi fleszy aparatów, mrugajacych lamp, które zwykle dekoncentruja glównego rezysera calego spektaklu. Podobnie bylo 18 czerwca w Sali Kongresowej w Warszawie, gdzie na jedyny koncert zawitala grupa Naked City, dowodzona wlasnie przez Johna Zorna. Tego dnia najwieksze ciegi dostal caly sztab fotoreporterów.

Naked City to legenda. Formacja, która laczy fanów wielu odmian muzycznej awangardy. Ortodoksyjnych, jazzmenów, entuzjastów muzyki ostrej i bezkompromisowej, sluchaczy poszukujacych nowych mozliwosci w muzycznej ekspresji. Zlozona z muzyków, z niebanalnym doswiadczeniem, o ponadprzecietnych umiejetnosciach, dowodzona przez czlowieka, który uwazany jest przez niektórych za szarlatana. Tego dnia Naked City wystapilo w najmocniejszym skladzie. Obowiazki glównodowodzacego sprawowal mistrz Zorn. W koncercie wtórowali mu: Bill Frisell – gitara; Mike Patton – wokal; Wayne Horvitz - instrumenty klawiszowe; Fred Frith - gitara; Joey Baron - perkusja. Taki zestaw zapowiadal prawdziwa uczte muzyczna. Na wstepie koncertu Zorn poprosil, aby miejsca w pierwszych rzedach zwolnili fotoreporterzy. Swoja prosbe motywowal dekoncentrujacym wplywem aparatowych fleszy. Czesc fotografików przystala na prosbe. Jednak nie wszyscy. Kilku zostalo na swoich miejscach próbujac wdawac sie w dyskusje. Niestety Zorn byl nieugiety i skonczylo sie na wzajemnych szykanach, które podszyte cynizmem, publicznosc kwitowala smiechem i oklaskami.

Naked City po 10 latach od zakonczenia dzialalnosci przedstawilo 18 czerwca spektrum swojej twórczosci. Rozbrzmiewaly utwory zarówno z kultowego „John’s Zorn’s: Naked City”, jak i „Torture Garden”. Swiszczace, krótkie kompozycje przeplatane dluzszymi suitami wypelnily koncert. Membrany sluchaczy smagal zornowski saksofon, momentami wspomagany kakofonicznymi i bardzo zaskakujacymi rozwiazaniami kompozytorskimi. Zdumiewala wrecz cyfrowa zgodnosc prezentowanych utworów z zapisem znanym z krazków. Muzycy zaprezentowali równiez swoja wersje jednego z utworów projektu Masada.

Doskonale w roli wokalisty spisywal sie Mike Patton, który zastepowal Yamatsuke Eey. Wprawdzie nie dane mu bylo uczestniczenie w studyjnych eksploracjach Naked City, jednak na zywo Patton radzil sobie znakomicie. Potwierdzil tym samym swoja wysoka, wokalna klase. Dal wszystkim obecnym do zrozumienia, iz jest artysta wszechstronnym. Nad caloscia muzycznych prezentacji czuwal Zorn dyrygujac muzykami. Kazdy pochylony nad partytura katem oka obserwowal mistrza i czekal na wlasciwy znak, aby rozwinac badz skonczyc dany temat. Zorn niczym mistrz ceremonii panowal nad wszystkim, co wypelnialo tego dnia Sale Kongresowa. Nad muzyka, nad publicznoscia, nad unoszacymi sie w powietrzu emocjami.

Koncert zakonczyl bis równie owacyjnie przyjety, co kazda kompozycja prezentowana tego wieczoru. Widzowie stojac nagradzali brawami caly sklad Naked City. W przyszlym roku byc moze wystapi kolejny side - projekt Zorna, Painkiller. Juz dzis mozna zalozyc, iz bedzie to wydarzenie porównywalne z warszawskim wystepem Naked City.

Daniel Naborowski


 

RECENZJE

+ V/A - Clicks & Cuts 2 (3CD); - Clicks & Cuts 3 (2CD) / Mille Plateaux 2003
+ Takeo Toyama - Hello 88 / Karaoke Kalk 2003
+ Skanfrom - Soothing Sounds For Robots / Genetic Recordings 2003
+ Nooncat - Under The Moon/Under The Sun / Treibstoff 2003
+ Nowe:le / Vivo 2003
+ Monobox - Molecule / Logistic Records 2003
+ Eons / F4F CDR
+ Lexaunculpt - The Blurring Of Trees / Planet Mu 2003
+ Anders Ilar - Everdom / Shitkatapult 2003
+ Fennesz - Endless Summer; Fennesz/O'Rourke/Rehberg - The Return of Fenn'O'Berg / Mego
+ Żegota - Namasté CrimethInc./Demon Box 2002
+ EL-P - Fantastic Damage - Definitive Jux 2002
+ Burnt By The Sun - Soundtrack To The Personal Revolution Relapse Records
+ Stoloff & Hopkinson - Trademark / Pause_2 2003
+ Signaldrift - Compass / Wobblyhead 2003
+ Stars Of The Lid: The Tired Sounds Of. - Kranky - 2 CD
+ Meanest Man Contest - Merit / Plug Research 2003
+ Kuchen Meets Mapstation - s/t / Karaoke Kalk 2003
+ Fantomas + Melvins Big Band - Millennium Monsterwork / Ipecac Recordings
+ DoF - If More Than Twenty People / Highpoint Lowlife 2003
+ Rene Breitbarth - Solar / Treibstoff 2003
+ Smyglyssna - We Can Fix It - Remixes / Vertical Form 2003
+ Mess - Mess / własny sumpt, 2002, CD
+ Nokturnal Mortum - Goat Horns, The End Records, 1998, CD
+ Apocalyptica - Reflections, Island Mercury, 2003, CD
+ Keiji Haino, I Said, This Is The Son Of Nihilism, 1996 Table Of The Elements
+ Radio Massacre International - Maelstrom/ Northern Echo Recordings CDR
+ Maladoror - She / Ipecac Recordings
+ Evanescence - Fallen / Epic / Sony Music
+ Routine Engine - Circuit For The Sound Ghosts  / F4F CDR
+ Opiate - Sometimes / Morr Music 2003
+ Aleph - Ta¶my z dĽwiękiem / Simple Logic Records; Stop - Paindeck / Simple Logic Records
+ Maps And Diagrams - Free Time / Pause_2
+ Kpt.Michi.Gan - Player, Player / Aesthetics 2003
+ Dub Traktor - More Or Less Mono / City Centre Offices 2003
+ Russell Mills - Pearl + Umbra / Bella Union 1999
+ Deadbeat - Wild Life Documentaries / Scape 2002
+ Kompilacja -Ascension / MyHouse CD
+ Horpyna - Hoca-Drała / Studio X, 2002

- - - - - - - - -

WYWIADY / RELACJE

+ relacja z warszawskiego koncertu Naked City
+ sylwetka niemieckiej wytwórni EMD
+ relacja z festiwalu Muzyka Końca Świata
+ recenzja książki Ucho jaka
+ relacja z koncertu Jarboe i Larsen